Wyklęci Ziemi Olkuskiej

     W związku z obchodzonym niedawno Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych w całym kraju odbyło się wiele inicjatyw mających na celu upamiętnienie żołnierzy tzw. II konspiracji. Często wspominano postacie ważne dla ogólnopolskiej historii powojennego podziemia, takie jak Witold Pilecki, Zygmunt Szendzielarz „Łupaszka” czy Hieronim Dekutowski „Zapora”. Warto jednak pamiętać, że historia żołnierzy wyklętych nie jest tematem odległym dla ziemi olkuskiej.

                                             „z pierwszej do drugiej konspiracji”
 
     W styczniu 1945 r., natychmiast po wkroczeniu Armii Czerwonej na ziemię olkuską, rozpoczęły się aresztowania działaczy podziemia niepodległościowego. Dla organizujących swoją administrację komunistów nadal wyjątkowo niewygodni byli ludzie – pomimo formalnego rozwiązania Armii Krajowej rozkazem z 19 stycznia 1945 r. – pozostający wierni legalnemu rządowi polskiemu na uchodźstwie i niezgadzający się na narzucenie przez Sowietów nowych porządków. Aresztowania, wywózki do łagrów i szereg innego rodzaju represji determinowały wśród żołnierzy AK i innych organizacji niepodległościowych odruchy samoobrony. Część oddziałów płynnie przeszła do drugiej konspiracji. Tak było z oddziałem Edwarda Kaziora „Lota”. Działał w północnej części powiatu olkuskiego (w jego szerszych, przedwojennych granicach). Wywodził się z niezwykle aktywnego podczas okupacji niemieckiej oddziału specjalnego Batalionów Chłopskich. Wiosną 1945 r. kilkunastoosobowy oddział „Lota” przeprowadził wiele akcji zbrojnych i propagandowych. Część z nich wzbudziła kontrowersje wśród ludności cywilnej – zwłaszcza akcje rekwizycyjne (zajęcie środków żywności i innych przedmiotów) i likwidacje (wymierzenie kary śmierci) dwóch Żydów oskarżonych o donoszenie UB „Lot” współdziałał z poakowskim oddziałem oficerów 106 Dywizji Piechoty AK kpt. Kazimierza Tomczaka „Lubicza” i por. Antoniego Janiszewskiego „Jawora”. Dowodzący „Lubicz” dysponował rozbudowaną siatką terenową w północnej i środkowej części Olkuskiego oraz niewielkim oddziałem leśnym. Po tym, jak „Lot” został zastrzelony przez MO pod koniec kwietnia, oddział „Lubicza” kontynuował działalność jeszcze przez kilka miesięcy. Jesienią 1945 r., częściowo rozbity przez UB, został zdemobilizowany.

                                               „w Narodowych Siłach Zbrojnych”

     Na terenie ziemi olkuskiej od maja 1945 r. operował także patrol Pogotowia Akcji Specjalnej działający dla zagłębiowskich struktur NSZ. Jego organizatorem był Antoni Sękowski „Metys”, żołnierz Brygady Świętokrzyskiej NSZ. Oddział „Metysa” dysponował w rejonie Olkusza siecią sprawdzonych współpracowników, będących w NSZ jeszcze w czasie okupacji niemieckiej. Zapewniało to m. in. możliwość organizowania fałszywych dokumentów czy też koniecznego wywiadu. W czerwcu 1945 r. siedmioosobowy patrol rozbił posterunek Milicji Obywatelskiej w Pazurku. Akcja była dowodem znakomitego wyszkolenia żołnierzy. Samo opanowanie budynku odbyło się bez wystrzału, następnie zdezorientowani milicjanci prosili o ostrzelanie ścian, aby nie wyszło na jaw, że poddali się bez walki. Jednak później szczęście niestety odwróciło się od partyzantów – w lipcu i sierpniu oddział w wyniku wsypy został zlikwidowany. Wielu jego członków za „udział w związku N.S.Z. mającym na celu obalenie demokratycznego ustroju Państwa Polskiego” zostało skazanych na wieloletnie więzienie lub karę główną. Wyrok śmierci został wykonany m.in. na – pochodzącym ze wsi Sobiesęki koło Skały – Józefie Pawliku „Jerzym”. Zamordowano go 7 maja 1946 r. w więzieniu w Będzinie.

                                              „Ruch oporu bez wojny i dywersji”

     W II połowie 1945 r. w kręgach dowódczych podziemia poakowskiego zrodziła się koncepcja nowej organizacji niepodległościowej. Tak powstało Zrzeszenie WiN, którego pełna nazwa to Ruch Oporu bez Wojny i Dywersji „Wolność i Niezawisłość”. Twórcom WiN przyświecała idea kontynuowania walki cywilnej nastawionej na przeciwdziałanie propagandzie komunistycznej i podtrzymywanie w społeczeństwie niepodległościowych nastrojów. Miało to pomóc w odsunięciu komunistów od władzy w wolnych wyborach, obiecanych Polsce ustaleniami konferencji Wielkiej Trójki. Na przełomie 1945 i 46 r. we wschodniej części ówczesnego powiatu olkuskiego organizowanie struktur WiN rozpoczął oficer AK Emanuel Muchanow „Bartek”. Na czele powiatowej rady WiN-u stanął Adam Tarnowski, nauczyciel szkoły rolniczej w Trzyciążu. Podlegały mu rozrzucone po terenie powiatu komórki, prowadzące wywiad i propagandę. WiN w ograniczonym zakresie przeprowadzał jednocześnie akcje zbrojne, o charakterze koniecznej samoobrony, wymierzone przeciw najgorliwszym komunistycznym aparatczykom. Patrolem dywersyjnym według m.in. ubeckich dokumentów miał być kilkuosobowy oddział operujący w okolicy Klucz. Jego dowódcą był Roman Węglarz „Kula” (na zdjęciu). Krytyczny dla organizacji moment nastąpił jesienią 1946 r. 10 października dwóch „nierozpoznanych osobników” (najprawdopodobniej funkcjonariuszy olkuskiego UB) weszło do szkoły w Trzyciążu i zastrzeliło Adama Tarnowskiego podczas prowadzenia przez niego lekcji. Działalność WiN-u została sparaliżowana. Pomimo wznowienia antykomunistycznej pracy przez grupę WiN-owców ze Skały wiosną 1947 r., organizacja nie wróciła już do pracy na terenie całej ziemi olkuskiej, a rozpoczęte na przełomie 1948 i 49 r. aresztowania były ostatecznym końcem organizacji i równocześnie początkiem gehenny jej represjonowanych członków. Warto dodać, że WiN-owi podporządkowano powstałe jeszcze podczas okupacji niemieckiej Brygady Wywiadowcze, które na terenie ziemi olkuskiej dysponowały własną siatką terenową. Siatka ta – pod kierownictwem byłego komendanta Obwodu Olkusz AK Józefa Lipy „Kukułki”, „Sewera” – zbierała informacje wykorzystywane później w bieżącej walce propagandowej. Kres organizacji przyniosły aresztowania latem 1946 r. Dowódca olkuskiej siatki Józef Lipa wyszedł zmizerniały z więzienia w 1953 r.

                                            „Młodzież przeciw władzy ludowej

     Olkuskim strukturom WiN podporządkowana również była działająca w Skale Młodzież Armii Krajowej. Na jej czele stał Stanisław Baranek „Kruk”. Nastoletni członkowie organizacji składali przysięgę przed obrazem Matki Boskiej w kościele w Skale. „Uświadamianie ludziom, że dalej żyjemy w niewolnictwie, dalej żyjemy pod zaborami – to było naszym celem. Nie walka zbrojna, to by było porywanie się z motyką na słońce” – wspominał jeden z członków organizacji Wacław Boroń „Wilk”. Młodzież AK została rozbita w wyniku działalności konfidentów bezpieki wiosną 1950 r. Po brutalnym śledztwie w katowniach UB w Olkuszu i Krakowie okryty złą sławą krakowski Wojskowy Sąd Rejonowy skazał aresztowanych młodych patriotów na kary od 3 do 12 lat więzienia. Inną organizacją, która zrzeszała przede wszystkim młodzież niezgadzającą się na nowy ustrój, była Armia Podziemna, z Henrykiem Adamusem „Oldonem” na czele. Choć miała ona zasięg ponadlokalny, najliczniejsze struktury obejmowały zasięgiem Wolbrom i okolice. Najważniejszą komórką AP był pion do spraw propagandy, którego członkowie zajmowali się kolportażem patriotycznych ulotek zredagowanych przy pomocy informacji z nasłuchu zachodnich rozgłośni. Ponadto dla zdobycia środków na cele organizacyjne przeprowadzano akcje rekwizycyjne, głównie w państwowych przedsiębiorstwach. Wykonano także trzy likwidacje. „Z tymi panami nie liczyliśmy się wcale – to była śmierć za śmierć. Koniec, kropka” – wspominał Brunon Piekarski z AP. W kwietniu 1950 r. doszło do finalizacji rozpracowywania AP. Kordon funkcjonariuszy UB, MO i żołnierzy KBW otoczył Wolbrom. Proces aresztowanych członków AP był pokazem możliwości propagandowych komunistów oraz wstępem do rozpoczęcia ich ogólnopolskiej rozprawy z Kościołem katolickim. Wśród aresztowanych i oskarżonych „zbrodniarzy z Wolbromia” znaleźli się bowiem księża: Piotr Oborski i Zbigniew Gadomski. Spośród członków AP aresztowania uniknął Eugeniusz Korandy. Ukrywał się do połowy lat 50.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *