Wspomóż zbiórkę na windę dla niepełnosprawnego muzyka z Olkusza Jacka Nawary!

Pan Jacek Nawara z Olkusza ma 63-lata. Mając półtora roku zachorował na Polio, a z upływem lat do jego zdrowotnego przekleństwa dołączyło chociażby nadciśnienie czy cukrzyca. Nauczyciel Państwowej Szkoły Muzycznej w Olkuszu porusza się na wózku. Schody są dla niego barierą nie do przejścia, przez które nie może wyjść do pracy, na zakupy czy do lekarza.

Pana Jacka całe życie prześladuje choroba, która podporządkowuje sobie każdy jego dzień. Mając półtora roku, olkuski muzyk zachorował bowiem na Polio, zwaną chorobą Heinego Medina. Skutki walki o życie odczuwa on do dziś, gdyż straszna pamiątka tych zmagań to niedowład nóg i skolioza. Po wielu latach spędzonych w różnych szpitalach, a także po niezliczonych operacjach, zabiegach i rehabilitacjach, Jacek Nawara może poruszać się wyłącznie przy pomocy kul. Niepełna sprawność nie oznacza jednak dla niego niepełnego życia.

Choć mój stan zdrowia wielokrotnie był wyzwaniem i sprawiał mi ogromne trudności, choć nieraz było mi ciężej, niż zdrowej osobie, to nie zrezygnowałem z nauki, pracy i pasji. Zdobyłem wykształcenie, a potem podjąłem pracę w Państwowej Szkole Muzycznej w Olkuszu jako nauczyciel gry na instrumencie. Pracuję tu od 40 lat, w trakcie których zdobyłem liczne nagrody i wyróżnienia. Cały czas starałem się zapominać o chorobie, nie pozwolić jej, by zdominowała całkowicie moje życie. Pomagała mi w tym muzyka, bez której nie wyobrażam sobie życia. Niestety, los szykował dla mnie jeszcze jedną tragedię… – mówi Pan Jacek.

Z upływem lat do jego zdrowotnego przekleństwa dołączyło chociażby nadciśnienie czy cukrzyca. Niestety na skutek wieloletniego poruszania się tylko o kulach u nauczyciela Państwowej Szkoły Muzycznej w Olkuszu doszło do zwyrodnienia kręgosłupa, stawów barkowych oraz łokciowych. Poruszanie się sprawia mu tak ogromny ból, że jest skazany na przyjmowanie ogromnej dawki środków przeciwbólowych, aby móc stawić czoła codziennym wyzwaniom. Na dodatek na początku marca tego roku Pan Jacek złamał rękę, a po kilku miesiącach nie nastąpił zrost kości, przez co nie może on już chodzić przy pomocy kul.

Olkuski muzyk porusza się od tego czasu na wózku inwalidzkim. Niestety mieszka on w bloku, na piętrze, więc schody są dla niego barierą nie do przejścia. Jacek Nawara, choć bardzo by chciał, nie może wyjść z domu, gdyż sam nie zniesie sobie wózka. Rozwiązanie tego problemu jest tylko jedno, czyli zainstalowanie zewnętrznej windy, która mogłaby przetransportować z balkonu na dół i jego i wózek. To jednak bardzo kosztowna inwestycja, na którą nauczyciela Państwowej Szkoły Muzycznej w Olkuszu po prostu nie stać.

Będę bardzo wdzięczny za okazanie choćby pomocy, za każdy, choćby najmniejszy gest wsparcia. Na razie siedzę i patrzę w okno z nadzieją na normalne życie i marzę, aby znowu być „sprawnym niepełnosprawnym”. Proszę, pomóż mi! – podsumowuje Pan Jacek.

Jackowi Nawarze w powrocie do samodzielnego życia można pomóc poprzez wpłacanie darowizn na specjalnie utworzonej w tym celu zbiórce internetowej. Na chwilę pisania tego artykułu, dzięki pomocy darczyńców, udało się zebrać ponad 13,5 tysiąca złotych z wymaganych ponad 73,5 tysiąca złotych. Wpłaty można dokonać klikając TUTAJ.

źródło: siepomaga.pl

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *