Wielki sukces Łukasza Kmity: dzięki naginaniu zasad przedłużył sobie łańcuch o 5 dni

W czwartek odbyła się sesja Rady Miejskiej w Olkuszu, na której m.in. odwołany ze stanowiska Przewodniczącego Rady Miejskiej w Olkuszu miał zostać Łukasz Kmita (o czym sam poinformował na swoim profilu na Facebooku). Były kandydat na Burmistrza Olkusza postanowił nie dać jednak za wygraną i po 8 godzinach sztucznego przedłużania obrad, naginania zasad i walki jakby od tego zależało jego życie udało mu się przedłużyć sobie posiadanie zaszczytnego łańcucha o 5 dni. Pytanie tylko: po co i za jaką cenę?

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130003-1-1024x576.jpg

Posiedzenie VI sesji Rady Miejskiej w Olkuszu kadencji 2018-2013 zwołano na czwartek na godzinę 16:30. Już na samym początku obrad Radny Apolinary Ćwięczek złożył wniosek o dodanie do porządku obrad m.in. głosowania nad odwołaniem Przewodniczącego, wraz z Wiceprzewodniczącymi Rady oraz uzupełnienie tych stanowisk nowymi osobami. Mimo że, jak sam powtarzał Przewodniczący Łukasz Kmita, wiedział on, że stosunek sił w Radzie Miejskiej w Olkuszu uległ zmianie i z posadą Przewodniczącego będzie musiał się pożegnać, to jak się później okazało, dwoił się on i troił, by tylko sławetny już łańcuch utrzymać chociaż kilka dni dłużej.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130011-1-1024x576.jpg

Szybko dla wszystkich stało się jasne, że taktyką Łukasza Kmity była po prostu gra na czas. Przewodniczący Rady Miejskiej w Olkuszu niezwykle powoli czytał wszystkie wnioski, a także z niespotykaną dotąd starannością dopytywał miejską mecenas o wszelkie kwestie formalne, czym zafundował Radnym jedne z najdłuższych obrad Rady w historii „Srebrnego Miasta”. Te, zwołane na godzinę 16:30, zakończyły się finalnie przed godziną 1:00 w nocy, a mimo to Rada… nie przeszła przez nawet połowę porządku obrad. Dla porównania, cała poprzednia sesja trwała… 2 godziny, 27 minut i 48 sekund.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130006-1024x576.jpg

Lekko po godzinie 22:00 Łukasz Kmita po raz pierwszy zaproponował przesunięcie sesji na wtorek 16 kwietnia na godzinę 15:30. Swój wniosek uargumentował faktem, że tygodniowy czas pracy pracowników Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu, którzy w związku z przebiegiem posiedzenia musieli dłużej pozostać w magistracie, przekroczy 40 godzin. Jak przekonywał, jedynie z troski o urzędników oraz Burmistrza, co by nie narażać go na ewentualne konsekwencje prawne, sesję trzeba było zatem przełożyć. Po usłyszeniu, że wszyscy pracownicy odbiorą nadpracowany czas w wybranym przez siebie terminie w stosunku 1:1, posiedzenie było jednak kontynuowane.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130008-1024x576.jpg

Od tego momentu Łukasz Kmita w sztucznym przedłużaniu obrad przechodził już samego siebie. Dla przykładu, dopytywał on miejską mecenas o to czy wniosek o przerwę musi być poddany pod głosowanie, pomimo faktu, że przez 5 miesięcy bycia Przewodniczącym Rady taka sytuacja miała miejsce już co najmniej kilkadziesiąt razy. Następnie, przy wyborze komisji skrutacyjnej (przeprowadzającej wybory nad odwołaniem Wiceprzewodniczących Rady Miejskiej w Olkuszu – przy. red.), zaciekle walczył o to, by nie Wojciech Panek został jej sekretarzem, a Wojciech Ozdoba członkiem lecz na odwrót. Jednocześnie co kilka minut napominał, że pora jest już bardzo późna i może lepiej byłoby sesję przełożyć.

Podczas tajnego głosowania nad odwołaniem Wiceprzewodniczących zdarzyła się jednak rzecz niecodzienna: Radna Katarzyna Kamionka powiedziała bowiem, że pomyliła się w głosowaniu, zakreślając złe pole i zwróciła się z pytaniem czy swoją pomyłkę może jakoś naprawić. Jak się okazało, na przeszkodzie stanęły kwestie formalne. Łukasz Kmita niezmiernie ucieszył się z błędu Radnej, powtarzając przy tym, że koniecznie trzeba przełożyć sesję, gdyż Radni ze zmęczenia dokonują już omyłek, a w ogóle jego opozycja jest nieprzygotowana i się kompromituje. Zachowanie Przewodniczącego zirytowało już w pewnym momencie nawet jego koalicyjnego kolegę Arkadiusza Królewicza, który w ostry sposób przywołał go do porządku i zaapelował o „dokończenie głosowania bez niepotrzebnych komentarzy”.

W związku z pomyłką Radnej Kamionki głosowanie to zakończyło się wynikiem 10:10, a co za tym idzie Wiceprzewodniczący Rady pozostali na swoich stanowiskach. Następnie Małgorzata Postołek i Łukasz Piątek dziękowali Radzie za okazanie im swojego poparcia oraz potwierdzenia, że dobrze wykonują swoja pracę. Wszystko to odbywało się w akompaniamencie braw Radnych Prawa i Sprawiedliwości oraz OdNowy – Kontynuacji Pawła Piasnego.

Łukaszowi Kmicie najwyraźniej udało się wówczas odnieść w końcu pierwszy sukces w przedłużaniu obrad, gdyż Radny Jan Kucharzyk stwierdził, że z powodu na bardzo późną porę, nie ma może rzeczywiście sensu ponawiać tego samego dnia głosowania nad odwołaniem Wiceprzewodniczących. Dlatego też zaproponował on przejście do głosowania nad odwołaniem Przewodniczącego Rady. Łukasz Kmita zgłosił jednak swój sprzeciw i po raz kolejny zgłosił wniosek o przełożenie obrad na wtorek. Swoją prośbę przedłożył jednak tym razem pod głosowanie. Jak się później okazało, prowadziło to bezpośrednio do chyba jednego z najśmielszych popisów hipokryzji w historii Rady Miejskiej w Olkuszu.

Tutaj znów doszło do pomyłki lecz w tym przypadku nie było to akurat niczym zaskakującym. Głosowanie nad odwołaniem Wiceprzewodniczących zgodnie z przepisami musiało odbywać się w sposób tajny. Ciężko było zatem poprawić pomyłkę Radnej Kamionki, gdyż niemożliwym byłoby chociażby zidentyfikowanie, która kartka w urnie należała do niej. Wszystkie inne wnioski, takie jak np. wniosek o przełożenie obrad, głosuje się natomiast w tradycyjny sposób, za pomocą specjalnych pilotów do głosowania. Te, jak każdy sprzęt elektroniczny, czasem zawodzą, czego chociażby na czwartkowej sesji byliśmy świadkami co najmniej kilkunastokrotnie.

Jak widać na załączonym filmie, tylko podczas ostatniej sesji Przewodniczący Łukasz Kmita ponowił głosowanie m.in. kiedy Radny Józef Filas się pomylił, a także gdy jemu i Radnemu Łukaszowi Piątkowi nie zadziałał pilot. O ile w przypadku Radnych PiS Łukasz Kmita widział powody do przeprowadzenia reasumpcji głosowania, tak w przypadku, gdy błąd zgłosiła Radna Jolanta Gręda już nie i powtarzał, że to niemożliwe, by pilot źle zadziałał. Pomimo opinii miejskiej mecenas, że należy przeprowadzić reasumpcję głosowania, bo wszyscy muszą być traktowani równo, Łukasz Kmita przez dobre 15 sekund wpatrywał się w monitor, po czym stwierdził, że wynik głosowania uważa za ważny, przekłada sesję, z zaaferowania pomylił nawet jej termin, zdjął łańcuch i czmychnął do pomieszczenia obok.

Wiele emocji wzbudziły także słowa Łukasza Kmity o składaniu skargi do Wojewody. Niespełna przed miesiącem Przewodniczący Rady Miejskiej w Olkuszu sam przekonywał bowiem, że skandalem jest iż „Burmistrz Roman Piaśnik donosi na Radnych” jak nazwał złożenie przez włodarza „Srebrnego Miasta” wniosku do Regionalnej Izby Obrachunkowej o przeprowadzenie kontroli czy budżet Olkusza został przyjęty zgodnie z prawem. Przewodniczący olkuskich struktur PiS oburzał się również na opuszczenie na poprzedniej sesji obrad przez Radnych jego opozycji, choć w czwartek na kilka godzin posiedzenie opuścili Radni PiS Józef Filas i Łukasz Piątek.

Po ponad 8 godzinach obrad Przewodniczącemu Rady Miejskiej w Olkuszu udało się zatem dopiąć swego. Będzie on teraz mógł zatrzymać słynny łańcuch… przez 5 dodatkowych dni. Dlaczego tak mu na tym zależało, skoro, jak sam kilkunastokrotnie powtórzył, wie jaki jest nowy układ sił i jaki los go czeka? Tego nie wiadomo. Pozostaje zatem chyba jedynie pogratulować Przewodniczącemu olkuskich struktur PiS i życzyć mu udanych, dodatkowych kilku dni na stanowisku Przewodniczącego Rady… o ile we wtorek nie wpadnie na nowy, jeszcze ciekawszy pomysł, jak przedłużyć sobie panowanie nad olkuską Radą.

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

One thought on “Wielki sukces Łukasza Kmity: dzięki naginaniu zasad przedłużył sobie łańcuch o 5 dni

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *