Spółdzielnia mieszkaniowa na Osiedlu Młodych chce podnieść składkę remontową o 200%

Spółdzielnia mieszkaniowa na Osiedlu Młodych w Olkuszu chce podnieść mieszkańcom składkę na fundusz remontowy o 200%. W przeciwnym wypadku grozi przeniesieniem obowiązków związanych z remontami balkonów oraz utrzymywania ich odpowiedniego stanu technicznego na właścicieli nieruchomości. Mieszkańcy są oburzeni, a Prezes spółdzielni Kazimierz Bobyla odmówił komentarza w tej sprawie.

Zwracamy się z zapytaniem o wprowadzenie okresowego wprowadzenia zwiększonej składki na cel remontowy. Głównym założeniem jest uzyskanie środków na finansowanie robót takich jak renowacja balkonów. Pokrycie kosztu wykonania tych prac przy obecnym poziomie składki w miesięcznej wysokości 1 zł. za metr kwadratowy trzeba rozpatrywać w okresie minimum 9 lat przy założeniu stabilności cen materiału i usług oraz rezygnacji z innego rodzaju robót. Poddajemy zatem pod decyzję propozycję ustalenia opłaty funduszu remontowego w wysokości 3 zł. na okres około 3 lat z założeniem wykonania w tym okresie remontu balkonów – czytamy w piśmie, które otrzymali mieszkańcy Osiedla Młodych.

71175000 501846107296469 8952439495458816000 n - Spółdzielnia mieszkaniowa na Osiedlu Młodych chce podnieść składkę remontową o 200%

Pisma te rozstały rozesłane kilka tygodni temu. Mieszkańcy uważają, że taka podwyżka jest zbyt wysoka. Dla przykładu właściciel mieszkania o powierzchni 60 metrów kwadratowych zamiast 60 zł. miesięcznie musiałby teraz płacić 180 zł. W skali roku to podwyżka o 1 440 zł. Nie tylko cena wzbudziła kontrowersję, ale również sama konstrukcja pisma. Pod zapytaniem władz spółdzielni znalazła się bowiem adnotacja, że „w przypadku braku zgody na proponowane wyżej rozwiązanie obowiązek remontu balkonu oraz wszelka odpowiedzialność związana ze stanem technicznym spoczywa na właścicielu mieszkania”. Mieszkańcy pytają zatem co w takiej sytuacji stałoby się z dotychczas płaconymi składkami na fundusz remontowy.

Na początku byłem pozytywnie zaskoczony, że spółdzielnia w kulturalny sposób prosi nas, mieszkańców, o akceptację swojego pomysłu. Czar jednak prysł, gdy przeczytałem adnotację zamieszczoną wytłuszczonym drukiem na samym końcu. W pierwszej chwili mnie zamurowało. Rozumiem, że tę odpowiedzialność biorę tylko na te trzy lata, przez które nie zgodziłem się płacić tych pieniędzy? – pyta mieszkający na Osiedlu Młodych w Olkuszu Grzegorz Pałka.

69718032 703095146876623 7698109758544281600 n - Spółdzielnia mieszkaniowa na Osiedlu Młodych chce podnieść składkę remontową o 200%

Mieszkańcy zwrócili uwagę również na inne niesprawiedliwe kwestie: „Ja mam mieszkanie o powierzchni 72 metrów kwadratowych, a mój sąsiad o powierzchni 36 metrów kwadratowych. Balkony mamy takie same, więc czemu ja mam zapłacić dwa razy więcej?” – komentuje dla Gazety Krakowskiej inna mieszkanka Osiedla Młodych Anna Nowicka. „GK” o odpowiedź na te i inne pytania poprosiła także prezesa Olkuskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Kazimierza Bobylę, jednak ten odmówił odpowiedzi. Zaznaczył jednocześnie, że wszystko co spółdzielnia miała do przekazania mieszkańcom zawarła w piśmie, a rozmowy w tej kwestii nie będą prowadzone za pośrednictwem prasy.

Warta poruszenia jest tutaj również kwestia tego, do kogo prawnie należą balkony: właścicieli lokali czy spółdzielni. Art. 13 Ustawy o własności lokali mówi, że „właściciel ponosi wydatki związane z utrzymaniem jego lokalu oraz jest obowiązany […] uczestniczyć w kosztach zarządu związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej”. Artykuł 14 tej ustawy mówi z kolei, że „na koszty zarządu nieruchomością wspólną składają się w szczególności: wydatki na remonty i bieżącą konserwację […]”. O ile fakt, że np. nieruchomością wspólną są schody nie budzi większych wątpliwości, tak kwestia balkonów nie jest już taka oczywista. Sąd Apelacyjny w Gdańsku w wyroku z 20 grudnia 2013 roku wskazał, że balkony (loggie) z wejściami do nich z poszczególnych lokali mają dwojaki charakter, bo są zarówno elementem elewacji budynku, jak i częściami budynku przynależnymi do właścicieli poszczególnych lokali.

Jest to jednak teza ogólna, która nie jest wystarczająca do powoływania się w uchwale wspólnoty mieszkaniowej o remoncie i sfinansowaniu jego kosztów bez sprecyzowania, jakie części balkonów mają być remontowane na koszt wszystkich członków wspólnoty mieszkaniowej. Jak podkreślił z kolei Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 28 marca 2017 r., właściciel mieszkania ponosi wydatki związane z utrzymaniem w należytym stanie balkonu stanowiącego pomieszczenie pomocnicze służące wyłącznie zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych osób zamieszkałych w tym lokalu. Wydatki natomiast na remonty i bieżącą konserwację części budynku, które są elementem konstrukcji balkonu trwale połączonym z budynkiem obciążają wspólnotę mieszkaniową.

zdjęcie główne (przykładowe): strona Wojciech Ozdoba dla Olkusza na Facebooku

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *