Remont dachu olkuskiego dworca PKP ze zniszczeniami w tle

Jeszcze przed wyborami samorządowymi lokalni politycy PiS, na czele z Posłem Jackiem Osuchem, chwalili się tematem remontu olkuskiego dworca PKP. Choć ten objąć miał jedynie wymianę dachu, to usłyszeliśmy zapewnienia, że z pewnością na tym się nie skończy. Dach rozebrano lecz… ze strony PKP nie pojawiły się projekty czy konkretne ustalenia jak miałaby wyglądać jego nowa konstrukcja. W efekcie deszcz zniszczył wnętrze budynku, a firma, która remontowała budynek, kolokwialnie mówiąc, „zwinęła się”.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie DSC_0069-1024x576.jpg

Dworzec PKP od wielu lat jest niechlubną wizytówką Olkusza. Zaniedbany, sypiący się wręcz budynek odstrasza swoim wyglądem, a znajduje się przecież w miejscu, od którego wiele osób spoza Olkusza rozpoczyna swoją przygodę ze „Srebrnym Miastem”. Pod koniec lipca lokalni działacze Prawa i Sprawiedliwości ogłaszali historyczny wręcz sukces, związany właśnie z remontem dworca. Ten obejmować miał co prawda jedynie remont dachu, ale już wtedy padały zapewnienia, że na tym z pewnością się nie skończy.

Sam remont dachu przysporzył już jednak tyle kłopotów, że aż strach pomyśleć co czekałoby nas w przypadku kompleksowego remontu całego budynku, na który mieszkańcy Olkusza czekają już tak długo. Okazało się bowiem, że po rozbiórce obecnego dachu… przez kilka miesięcy nie pojawiła się nowa połać dachowa. Jak przekonuje firma, która remontowała budynek, ze strony PKP nie pojawiły się projekty czy konkretne ustalenia jak miałaby wyglądać jego nowa konstrukcja. Dodatkowo, już w trakcie realizacji prac, do umowy został wprowadzony wymóg konserwatorskiego nadzoru, co zwiększa koszty wykonania robót w takim stopniu, że stają się one nieopłacalne. To najwyraźniej było zbyt wiele dla firmy przeprowadzającej remont dachu olkuskiego dworca PKP, jako że zerwała ona podpisaną z PKP umowę i wycofała się z prowadzenia dalszych prac.

P1100456 1024x681 - Remont dachu olkuskiego dworca PKP ze zniszczeniami w tle
fot. Spod budynku Dworca PKP w Olkuszu zniknęły barierki informujące o prowadzonych pracach

Na tym problemy niestety się nie zakończyły. Po zdjęciu starego dachu pracownicy postanowili bowiem zabezpieczyć wnętrze budynku czarną płachtą, chroniącą je przed deszczem. Intensywne opady bez problemu sobie jednak z nią poradziły, zalewając olkuski dworzec PKP, co potwierdził nawet sam Poseł Jacek Osuch. Poszkodowany został także działający w budynku dworca sklep „U Górala”: „Nasz sklep od lat jest zalewany. Takie sytuacje miały miejsce już przed ściągnięciem dachu, ze względu na nieszczelność konstrukcji. Od lat domagamy się interwencji PKP w tej sprawie, ale niestety nikt nie traktuje nas poważnie. Czy naprawdę musi dojść do tragedii, żeby ktoś zajął się tą sprawą?” – mówił Gazecie Krakowskiej jego kierownik. Przypominamy, że prace związane z remontem dachu miały zakończyć się do końca 2018 roku.

Tymczasem dziś dowiedzieliśmy się, że PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę na opracowanie dokumentacji kompleksowej przebudowy stacji w Olkuszu, wartą ok. 1,6 mln zł. Nawet przy założeniu, że tym razem czeka nas więcej szczęścia, niż w przypadku remontu dachu, to i tak nie ma co nastawiać się na rychłą poprawę wyglądu olkuskiego dworca. Sama dokumentacja ma bowiem zostać sporządzona dopiero… w IV kwartale 2021 r. Lokalni politycy Prawa i Sprawiedliwości nie tracą jednak zapału i tak, jak w przypadku dachu, ogłaszają oni wielki sukces: „Bardzo dobra informacja dla naszego miasta. Poseł Jacek Osuch świetna robota” – komentuje Przewodniczący Klubu Radnych PiS w Radzie Miejskiej w Olkuszu, a zarazem Dyrektor Zespołu Szkół Nr 3 im. Antoniego Kocjana w Olkuszu Wojciech Panek.

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *