Pudrujemy ruiny, czyli remont olkuskiego dworca PKP

Przez grubo ponad 100 lat swojego istnienia olkuski dworzec PKP nigdy nie był gruntownie remontowany. Niedawno rozpoczął się remont dachu budynku, jednak czy nie zbyt wcześnie odtrąbiono sukces?

P1100458 - Pudrujemy ruiny, czyli remont olkuskiego dworca PKP

Od wielu lat niechlubną wizytówką Olkusza jest właśnie dworzec PKP. Zaniedbany, sypiący się wręcz budynek odstrasza swoim wyglądem, a znajduje się przecież w miejscu, od którego wiele osób spoza Olkusza rozpoczyna swoją przygodę ze „Srebrnym Miastem”. Pod koniec lipca lokalni działacze Prawa i Sprawiedliwości ogłaszali historyczny wręcz sukces, związany właśnie z remontem dworca. Sęk w tym, że hucznie odtrąbione, rozpoczęte niedawno prace remontowe w obrębie budynku dworca PKP, obejmują jedynie remont dachu.

P1100456 - Pudrujemy ruiny, czyli remont olkuskiego dworca PKP

Oczywiście nie podlega wątpliwości, że sama wymiana pokrycia dachowego to informacja pozytywna, gdyż wreszcie coś w kierunku zmian na lepsze zaczyna się dziać, natomiast żadnym odkryciem jest stwierdzenie, że budynek dworca potrzebuje generalnego remontu, a sam dach to zdecydowanie za mało.

Jeszcze w tym roku wybierzemy wykonawcę na prace projektowe na stacji Olkusz. Chcemy poprawić stan techniczny peronu, usprawnić funkcjonalność dojścia do tego peronu oraz komunikacji mieszkańców z dwóch stron miasta –  mówił 30 lipca na konferencji prasowej Prezes PKP PLK Ireneusz Merchel.

Takie słowa mogą dawać nadzieję, że na samym dachu prace się nie zakończą, jednak na dzień dzisiejszy nie można mieć pewności, czy to realne potwierdzenie, czy tylko znana wszystkim dobrze „kiełbasa przedwyborcza”. Lokalni politycy PiS poszli nawet o krok dalej, zapewniając, że już niebawem odnowiony zostanie cały budynek dworca, w tym również jego wnętrze, mimo że żadne prace, ani nawet przetargi nie zostały jeszcze ogłoszone. Takie słowa mogą wydawać się nieco przedwczesne, jako że wiele zapewnień z ust polityków przez ostatnie lata (zwłaszcza w okolicach wyborów) już padały, a jak wyglądała rzeczywistość nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. Wśród mieszkańców pojawiły się także głosy, że najważniejsza jest poprawa stanu olkuskiej komunikacji, a nie polityczne przepychanki, jako że pewnego politycznego smaczku całej sprawie dodała wypowiedź Łukasza Kmity, również na wspomnianej konferencji prasowej.

Ta sławetna kładka (znajdująca się obok budynku dworca PKP – przyp. red.) zamknięta do połowy jest też pewnym symbolem. Symbolem tego, że władze samorządowe muszą współpracować z innymi ważnymi podmiotami w Polsce. Do tej pory w Olkuszu tak nie było, jednak myślę, że po tych wyborach samorządowych to się zmieni, bo przecież zarówno ministrowie, prezesi, jak i radni, pracują dla mieszkańców – podsumował Radny Rady Powiatu.

Władze Olkusza za brak chęci współpracy skrytykował także Minister Infrastruktury i Budownictwa Adamczyk, chwaląc jednocześnie Posła na Sejm RP Jacka Osucha oraz Radnego Łukasza Kmitę. Zapytany o tę sprawę Rzecznik Urzędu Miasta i Gminy w Olkuszu nie krył zaskoczenia.

PKP PLK S.A. poinformowało nas blisko rok temu, że planuje przebudowę kładki lub budowę przejścia podziemnego z własnych środków. Gmina miałaby za to zadbać o dostęp do przejścia od strony osiedli. Burmistrz wyraził na to zgodę, proponując wizję w terenie, która miałaby pokazać zakres prac planowanych przez kolej, by odpowiednio przygotować projekt rewitalizacji dojścia do kładki. PKP PLK S.A. poinformowały nas w odpowiedzi, że przedstawienie nam projektu przebudowy przejścia możliwe będzie dopiero w kwietniu 2019 roku. Do tego czasu mieliśmy czekać… gdzie tu zatem brak woli współpracy burmistrza? – komentuje Michał Latos.

Jak widać, kampania wyborcza trwa w najlepsze. Jak zakończy się kwestia remontu budynku olkuskiego dworca PKP? Czy na remoncie dachu się skończy, czy może jednak Olkusz doczeka się wreszcie rewitalizacji na miarę XXI wieku? Na ten moment jest to zagadka, a najlepiej poczekać chyba na to, co będzie się działo już po zakończeniu kampanii wyborczej. Na ten moment zarówno Państwu jak i sobie, życzę jak najmniej „politycznego piekiełka”, a jak najwięcej konkretów i realnych działań poprawiających sytuację naszego miasta.

P1100457 - Pudrujemy ruiny, czyli remont olkuskiego dworca PKP

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *