Pomóż niewidomemu Ignasiowi z Bukowna w walce o powrót do zdrowia

Ignacy Warwas to mały mieszkaniec Bukowna, u którego w lutym 2018 roku została jednocześnie zdiagnozowana cukrzyca I typu i rozległa zakrzepica żylna mózgu. Ta z kolei spowodowała uszkodzenie prawego ucha (które dzięki staraniom lekarzy udało się uratować poprzez operację laryngologiczną), jak również trwale uszkodziła nerwy wzrokowe, w wyniku czego chłopiec stracił wzrok. Lekarze zgodnie powtarzają, że to cud, że Ignaś żyje. Terapia jest dla niego jedyną szansą, by móc zobaczyć świat, który tak bardzo kocha.

Na co dzień mały mieszkaniec Bukowna walczy również z zespołem antyfosfolipidowym krwi. Do chwili obecnej lekarze nie są w stanie odpowiedzieć dlaczego u chłopca wystąpiła jednocześnie cukrzyca i zakrzepica. Do 7. roku życia Ignaś był bowiem w pełni zdrów i rozwijał się prawidłowo. 8-latek znajduje się obecnie pod opieką poradni okulistycznej, diabetologicznej, neurologicznej, laryngologicznej oraz immunologicznej. Jedyną nadzieją na poprawę jego stanu zdrowia jest przeszczep komórek macierzystych. Na ten cel potrzebnych jest jednak aż 57 900 zł.

Zamknij oczy i spróbuj wstać. Nie ma już kolorów czy twarzy bliskich, bo Twoje nerwy wzrokowe obumarły. Jesteś tylko Ty i mrok. A teraz wyobraź sobie, że na dodatek masz jeszcze cukrzycę. Nie widzisz, więc nie możesz sobie zmierzyć cukru, podać insuliny ani zrobić wkłucia, które łączy pompę insulinową z ciałem. Teraz pomyśl z kolei, że w Twojej głowie przestała płynąć krew, gdyż zaatakowała Cię jeszcze rozległa zakrzepica, która doprowadziła do powstania licznych zakrzepów i wylewów w Twoim mózgu. Nie widzisz, zatem nie możesz sam sobie zrobić zastrzyku z lekarstwem, które przyjmowane codziennie pozwala Ci żyć. Kiedy myślisz, że nie może już być gorzej, to pomyśl, że masz jeszcze zespół antyfosfolipidowy i Twoja krew jest nieuleczalnie chora. Właśnie takie życie naszemu synowi zgotował los – mówi mama Ignasia.

Pierwszy cykl leczenia obejmuje pięć podań komórek w odstępie od 4 do 6 tygodni. Przeszczep komórek może spowodować odbudowę nerwów wzrokowych, trzustki oraz układu odpornościowego. Ich zadaniem jest bowiem uleczenie tego, co jest w organizmie zniszczone. Terapia ta jest bardzo droga, ale daje Ignasiowi szansę na lepsze życie. Chłopcem opiekuje się obecnie tylko mama, która jest samotną matką bez środków do życia ani możliwości podjęcia pracy. Ignasia i jego mamę wspierają natomiast dziadkowie, którzy utrzymują się ze świadczenia socjalnego dla opiekunów osób niepełnosprawnych.

W imieniu Redakcji Kuriera Olkuskiego serdecznie zachęcam wszystkich naszych czytelników do wpłat na rzecz małego Ignasia. Można tego dokonać klikając TUTAJ.

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *