Polityczny deal w Powiecie – komentarz redaktorów

Sławomir Sztaba i Michał Pasternak – redaktorzy Wiadomości Olkuskich i Kuriera Olkuskiego rozmawiają o wynikach wyborów do Rady Powiatu w Olkuszu, zawiązaniu koalicji, wyłonieniu starosty i Zarządu. To pierwszy z cyklu komentarzy w tym składzie. Tematem kolejnego będzie sytuacja w Radzie Miejskiej w Olkuszu, gdzie przewodniczącym został Łukasz Kmita – najgroźniejszy rywal Romana Piaśnika w wyborach na burmistrza.

Sławomir Sztaba: Jesteśmy po wyborach samorządowych. To bardzo dobry czas na podsumowania. Zacznijmy od Powiatu. Jak oceniasz wyniki wyborów do Rady Powiatu i wybór władzy wykonawczej w Powiecie?

Michał Pasternak: Liczyłem na trochę inną liczbę mandatów zdobytą przez poszczególne komitety, ale skoro mieszkańcy zadecydowali tak, a nie inaczej, to nie pozostaje mi nic innego jak tę wolę suwerena uszanować. Ostatnio na przykładzie naszych samorządów skrytykowałem jednak metodę D’Hondta, za pomocą której rozdzielone zostały mandaty m.in. właśnie w Radzie Powiatu w Olkuszu. W minionych wyborach do tejże Rady mieliśmy aż 6 przypadków, gdzie mandat w danym okręgu uzyskała osoba… która zdobyła mniej głosów od swoich kontrkandydatów. Jeśli z kolei mówimy o wyborze władz Powiatu, to tutaj żadnej niespodzianki raczej nie było: „deal” Pawła Piasnego z Łukaszem Kmitą niedługo świętować będzie w końcu swoją pierwszą rocznicę. Szkoda tylko, że znów o niczym nie wiedzieli wyborcy, co można wywnioskować chociażby po niespotykanej fali hejtu, jaki wylał się na Pawła Piasnego, Jana Orkisza i Sebastiana Tomsię za to, że Panowie ci poparli kandydaturę Łukasza Kmity w II turze wyborów na burmistrza Srebrnego Miasta. Sam naprawdę żałuję, że przed wyborami nic na temat politycznego małżeństwa OdNowy i PiS-u nie pisałem, ale myślałem, że fakt ten jest po prostu powszechnie znany… A szkoda, bo po reakcjach mieszkańców widać, że gdyby wiedzieli o tym wcześniej, wyniki wyborów byłyby zapewne zupełnie inne.

Sławomir Sztaba (Wiadomości Olkuskie): Serio uważasz, że gdyby mieszkańcy wiedzieli o małżeństwie PiS-u i OdNowy, to wyniki wyborów do Rady Powiatu i Rady Miejskiej były znacząco inne?

Michał Pasternak (Kurier Olkuski): Jeśli mówimy o wyniku OdNowy – Kontynuacji to z pewnością. Jak wspominałem, kiedy opublikowałem na Kurierze Olkuskim komunikat Pawła Piasnego, Jana Orkisza i Sebastiana Tomsi, że popierają Łukasza Kmitę w II turze wyborów na gospodarza Olkusza, to takiego hejtu, z jakim się spotkali, jeszcze chyba nigdy nie widziałem. Pod tym postem jest obecnie ponad 300 komentarzy, a większość z nich polega na oznaczaniu przez internautów profilów tych panów i przekazywania im w „żołnierskich słowach”, co o nich myślą, jednocześnie przepraszając swoich znajomych za namawianie do głosowania na OdNowę, która ich zdaniem jest rozczarowaniem dekady

Sławomir Sztaba (Wiadomości Olkuskie): OdNowa jest rozczarowaniem dekady przez to, że Piasny dogadał z PiS-em?

Michał Pasternak (Kurier Olkuski): Warto wspomnieć o Jacku Haberce, kandydacie OdNowy – Kontynuacji do Rady Miejskiej w Olkuszu, który po opublikowaniu tego komunikatu stanowczo się od niego odciął, mówiąc że on nikomu swojego poparcia nie przekazuje. Nieoficjalnie mogę powiedzieć, że podobne przemyślenia miało więcej kandydatów komitetu Pawła Piasnego, co zresztą potwierdza to samo ogłoszenie, zamieszczone tydzień później na łamach Przeglądu Olkuskiego, z którego… zniknęło logo OdNowy, a zostały jedynie nazwiska trzech wspomnianych panów. Co ciekawe, z równie ostrymi reakcjami spotkali się oni, kiedy publikowali ten komunikat na swoich profilach. Głównym zarzutem podnoszonym w stronę np. Pawła Piasnego było to, że był on postrzegany jako alternatywa dla PiS-u i zaprzedał niejako swoje ideały za utrzymanie stanowiska starosty. Na stronie Kuriera zamieściłem zresztą również wpis Pawła Piasnego sprzed 3 lat, w którym grzmiał, że „formacja nosząca w nazwie prawo i sprawiedliwość jest współodpowiedzialna za upadek powiatu olkuskiego, szczególnie w latach 2010-2013”. Pod tym postem hejt na Pawła Piasnego był jeszcze większy.

Sławomir Sztaba (Wiadomości Olkuskie): Paweł Piasny jako alternatywa dla PiS-u… To rzeczywiście dzisiaj brzmi jak żart. No tak, większość mieszkańców nie śledzi działań Rady Powiatu. Pamiętasz co działo się na grudniowej sesji przed rokiem, kiedy na sali byli mieszkańcy Klucz-Osady? Wnioskowałem, aby przewodniczący udzielił im głosu w sprawie śmieci podczas uchwalanego budżetu, wszak chodziło o sfinansowanie wywozu tych odpadów. Pamiętasz jak zaatakowała mnie część radnych? Moim zdaniem już wówczas można było zauważyć zbieżność stanowisk Kmity i Piasnego. Do tego czasu miałem wrażenie, że Kmita wspiera mnie w tej kwestii. Po tej sesji już nie miałem złudzeń, że Kmita z Piasnym grają w jednej drużynie.

Michał Pasternak (Kurier Olkuski): Pamiętam, bo byłem obecny na tej sesji. Osobiście jestem zwolennikiem dopuszczania mieszkańców do głosu w każdej sytuacji. Powiem więcej, sytuacja odwrotna jest dla mnie nie do pomyślenia, biorąc pod uwagę, że art. 4 naszej Konstytucji mówi, że „Władza zwierzchnia w Rzeczypospolitej Polskiej należy do Narodu”. Wciąż zalegające na Osadzie w Kluczach kilkanaście tysięcy ton śmieci są jednym z powodów, przez które byłem rozczarowany reelekcją Pawła Piasnego. Pokazał on, że zdecydowanie nie potrafi rozwiązać tej sprawy i wygląda na to, że perspektywy na przyszłość dla mieszkańców Gminy Klucze nie rysują się w zbyt jaskrawych barwach. „Nowy-stary” Starosta pokazał bowiem niejednokrotnie, że jest skrajnym pragmatykiem. Po co ma więc wywozić śmieci za ok. 10 milionów złotych, skoro może za te pieniądze wyremontować drogi powiatowe na terenie gminy Olkusz, która… stanowi jego okręg wyborczy? Mieszkańcy Klucz-Osady na jego wybór i tak nie mają najmniejszego wpływu.

Sławomir Sztaba (Wiadomości Olkuskie): Pisałem wielokrotnie bardzo krytycznie o standardach jakie obowiązywały przy kontrolach firm zbierających odpady w Kluczach. Moim zdaniem to porażka starosty i po pożarze w październiku 2017 r. powinien podać się do dymisji. Takie powinny obowiązywać standardy. Tymczasem w ostatnich wyborach Paweł Piasny uzyskał imponujący wynik, co – moim zdaniem – bardzo źle rokuje Powiatowi.

Michał Pasternak (Kurier Olkuski): Masz rację, bo sytuacja gdzie 4 sierpnia 2015 roku wójt Gminy Klucze zwrócił się z prośbą do Pawła Piasnego o kontrolę, a 17 sierpnia starosta wydał kolejnym dwóm firmom zezwolenie na zbieranie odpadów, przeprowadzając kontrolę… dopiero 16 września jest co najmniej kuriozalna. Również uważam, że powinien się po pożarze podać do dymisji, choć chodziły słuchy, że po braku takiej decyzji z ulgą odetchnął… Łukasz Kmita. Wówczas daleko było mu jeszcze do „pokochania” Pawła Piasnego, a po jego dymisji prawdopodobnie to on zostałby starostą. Atakując go jednak 3 lata musiałby się wówczas wykazać i wziąć odpowiedzialność za władze w tak trudnym okresie, a jak pokazały wydarzenia z pierwszej sesji nowego składu Rady Powiatu w Olkuszu, PiS nie za bardzo chce to robić. Przypomnijmy, że zgłoszono kandydaturę Bogumiła Sobczyka z PiS na starostę, jednak sam zainteresowany nie wyraził zgody na kandydowanie. Jak argumentował: „Klub radnych Prawa i Sprawiedliwości zawarł koalicję z Klubem OdNowa – Kontynuacja i wspólnie dla dobra mieszkańców i Powiatu będziemy pracować, tak że niestety muszę odmówić”. Rzeczywiście odmówił, ale kilka minut później stanowisko wicestarosty z chęcią już przyjął.

Sławomir Sztaba (Wiadomości Olkuskie): Mylisz się Michał. Po podaniu się do dymisji Pawła Piasnego w wyniku afery śmieciowej, starostą nie zostałby Kmita, tylko ktoś z koalicji. Kmita nie miał większości w Radzie. A wracając do teraźniejszości, nie wyobrażam sobie, żeby Bogumił Sobczyk zgodził się kandydować na starostę, skoro PiS i OdNowę obowiązywało zapewne jakieś porozumienie. To było aż nazbyt czytelne, ze te dwa komitety dogadały się w celu przejęcia władzy w Gminie i Powiecie. No ale w sumie na tym polega demokracja. Można tylko ubolewać nad tym, że Paweł Piasny, kandydat do Sejmu z list PO, dogadał się z PiS-em, zwłaszcza w obliczu tego co się dzieje z polską praworządnością pod rządami „dobrej zmiany”. No ale najwidoczniej obrał kurs na władzę…

Michał Pasternak (Kurier Olkuski): Starostą zostałby po pożarze ktoś z ówczesnej koalicji, zakładając, że w tak trudnym czasie nikt by się z niej nie wyłamał, bo też chodziły wówczas różne słuchy. Skoro wracamy jednak do obecnej kadencji, to muszę powiedzieć, że bardzo spodobało mi się zgłoszenie przez radnego Kamila Wołka kandydatury Bogumiła Sobczyka na starostę. Ja na jego miejscu poszedłbym nawet o krok dalej: w porządku, PiS i OdNowa są dogadane, ale kto powiedział że starostą musi koniecznie zostać Paweł Piasny? Szkoda że „rodzynek” Kukiz’15 w Radzie Powiatu nie pozgłaszał po kolei kandydatur każdego radnego PiS i OdNowy. Naprawdę wymownie by to wyglądało, jak 15 osób po kolei mówi, że nie chce być starostą, albo się do tego nie nadaje, aż wreszcie kolejka doszłaby do Pawła Piasnego. Mielibyśmy bowiem wówczas czarno na białym pokazane, że to nie PiS i OdNowa dogadały się dla legendarnego już „dobra Powiatu”, tylko po prostu Łukasz Kmita dogadał się z Pawłem Piasnym, że z pomocą jego radnych miejskich zostanie Przewodniczącym Rady Miejskiej w Olkuszu, a Paweł Piasny z pomocą radnych powiatowych Łukasza Kmity zostanie Starostą Olkuskim. Nie wiem jak Ty Sławku, ale ja w tym, że dwóch panów spełnia swoje osobiste ambicje jakoś tego „dobra Powiatu” odnaleźć nie potrafię.

Sławomir Sztaba (Wiadomości Olkuskie): Paweł Piasny jest liderem OdNowy. Mało tego, bez Piasnego OdNowy zapewne by w ogóle nie było. Zatem nie powinno dziwić, że lider zostaje starostą. Zagalopowałeś się Michale, ale to przywilej młodości. A że się liderzy dogadali? No a kto się ma dogadywać, jak nie liderzy???

Michał Pasternak (Kurier Olkuski): Być może masz rację, że jestem jeszcze młody i żyję marzeniami ściętej głowy, że kiedyś takie stanowiska pełnić będą osoby najbardziej kompetentne, a nie te, które są najlepsze w zakulisowych rozgrywkach. No cóż, nadzieja podobno umiera ostatnia. Dziękuję Ci bardzo Sławku za rozmowę i mam nadzieję, że spotkamy się ponownie już niebawem.

Sławomir Sztaba (Wiadomości Olkuskie): Ależ Piasny i Kmita z tego towarzystwa (PiS i OdNowa) są zdecydowanie najbardziej kompetentni do pełnienia funkcji starosty, czy przewodniczącego Rady Miejskiej. Również dziękuję za rozmowę i… odwagę.

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

4 thoughts on “Polityczny deal w Powiecie – komentarz redaktorów

  • Listopad 30, 2018 at 10:34 pm
    Permalink

    Dziękuję obu panom za poruszenie tego tematu ,szczególnie panu Michałowi za odważny tekst.
    Przykre że olkuskim powiatem rządzić będzie ponownie Paweł Piasny,osoba wg mnie skompromitowana,pełna buty i arogancji,(co innego obiecująca,co innego wykonująca,chodzi mi tutaj w szczególności o sytuację mieszkańców Klucz-Osady https://www.youtube.com/watch?v=6Qr7cCu-Zyo&fbclid=IwAR1v_qWlj-k9LF7iiUYWHaKnXuSnykpaDdngWrGpeqVizGU2I9az7P3fFbg)
    Niestety to miasto nie ma szczęścia do rzetelnych i uczciwych polityków,a głosujących na niego frajerów tu nie brakuje.

    Reply
    • Grudzień 1, 2018 at 1:05 pm
      Permalink

      Szanowny Panie Adamie,

      Serdecznie dziękuję Panu za miłe słowa. Planujemy, stworzyć z takich rozmów cykliczną serię, w której będziemy krytycznym okiem opisywać sytuację polityczną w naszym regionie. Kiedy natomiast opublikowałem przytoczony przez Pana film, nasza redakcja skontaktowała się z Pawłem Piasnym prosząc o komentarz w tej sprawie. Starosta odpowiedział nam wówczas… by wskazać gdzie dokładnie coś obiecał, gdyż on na tym filmie nic takiego nie widzi.

      Z wyrazami szacunku,
      Michał Pasternak

      Reply
      • Grudzień 3, 2018 at 10:11 am
        Permalink

        Skoro nie pamięta takiej sytuacji,to może ma amnezję,a może sobowtóra wtym mieście.
        Bo są osoby które dokładnie tę wypowiedź i miejsce pamiętają i mogą to poświadczyć.

        Reply
  • Grudzień 2, 2018 at 10:49 am
    Permalink

    W maju 2015 roku byłam świadkiem zdarzenia które sprawiło że pana starosty nie obdarzę nigdy sympatią. Przyjechała do powiatu zagraniczna najprawdopodobniej francuska delegacja którą „obwożono” po punktach widokowych. W trakcie spożywano dużo alkoholu bo wysiadając z busa/autokaru pan starosta miał już problem z utrzymaniem fasonu i pionu. Nie wybredne żarty w temacie jakie słowa panowie znają po francusku (drugi pijany osobnik nie był mi znany) oraz teksty o tym że teraz trzeba szukać partnera włoskiego w rejonie gdzie produkuje się dobre wino zapadły mi w pamięć. Takiej władzy podziękuję.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *