Pół roku nowej kadencji Sejmu za nami – Jacek Osuch wciąż bez wystąpienia i interpelacji

Wczoraj minęło dokładnie pół roku od wyborów parlamentarnych, co stanowi kolejną okazję do podsumowania aktywności dwóch parlamentarzystów z ziemi olkuskiej, a mianowicie Agnieszki Ścigaj z koalicji PSL i Kukiz’15 oraz Jacka Osucha z PiS. Niestety o aktywności tego drugiego ciężko jest jednak w ogóle mówić, gdyż wciąż nie zabrał on ani razu głosu z mównicy sejmowej oraz nie złożył ani jednej interpelacji.

Przypominamy że w wyborach parlamentarnych, które miały miejsce 13 października 2019 roku, reelekcję uzyskała startująca z „jedynki” na liście KW Polskie Stronnictwo Ludowe Agnieszka Ścigaj (20 887 głosów) oraz startujący z 5. pozycji na liście KW Prawo i Sprawiedliwość Jacek Osuch (12 150 głosów). Pomimo 14 673 głosów w nowej kadencji Sejmu nie znalazła się natomiast startującą z 4. miejsca na liście KKW Koalicja Obywatelska PO .N iPL Zieloni Lidia Gądek. Jako że od tego momentu wczoraj minęło równo pół roku, to postanowiliśmy przyjrzeć się, jak ten czas spożytkowali olkuscy posłowie. Pierwszą kategorią jest liczba wypowiedzi na posiedzeniach sejmu, która od zawsze budziła liczne kontrowersje dotyczące Jacka Osucha.

71277441 2632987226765491 213683517853270016 o - Pół roku nowej kadencji Sejmu za nami - Jacek Osuch wciąż bez wystąpienia i interpelacji
fot. profil Pawła Piasnego na Facebooku

Dla przykładu, w minionej kadencji zabrał on bowiem głos z sejmowej mównicy zaledwie 4 razy, zajmując tym samym 455., a więc 5. od końca miejsce wśród ówczesnych parlamentarzystów. Niestety nie wygląda na to, by Wiceminister Sportu wziął sobie do serca postanowienie poprawy, gdyż wśród 2 632 wystąpień wygłoszonych przez ostatnie pół roku przez, jak dotąd, 350 Posłów na próżno szukać jakiegoś autorstwa olkuskiego parlamentarzysty. Dość powiedzieć, że Jacek Kurzępa, który mandat poselski sprawuje dopiero od 22 stycznia (zastąpił on wówczas w Sejmie Władysława Dajczaka, który został wojewodą lubuskim) zdążył już zabrać głos… 3 razy. Liderem zestawienia jest natomiast Mirosław Suchoń z Koalicji Obywatelskiej (51 wystąpień), a Agnieszka Ścigaj na mównicy znalazła się dotąd 9 razy (100. miejsce).

Sytuacja nie wygląda również lepiej w przypadku interpelacji poselskich, czyli pytań do premiera lub konkretnego ministra, na które muszą oni udzielić parlamentarzystom odpowiedzi. Wśród 4 367 interpelacji zgłoszonych przez ostatnie pół roku przez, jak dotąd, 303 Posłów, również nie znajduje się żadna autorstwa olkuskiego parlamentarzysty, mimo że lider zestawienia, czyli Marek Rząsa z Koalicji Obywatelskiej ma ich na swoim koncie już… 382. Agnieszka Ścigaj znajdująca się na 142. miejscu wystosowała natomiast do tej pory 12 interpelacji, m.in. w sprawie budowy przystanku kolejowego w Pisarach, udziału polskiej reprezentacji w II Światowych Igrzyskach osób z zespołem Downa Trisome Games 2020 czy wprowadzenia Ogólnopolskiego Turnieju Wiedzy Pożarniczej na listę konkursów kuratoryjnych.

W trakcie obecnej kadencji miejsce miało już także miejsce 1 185 głosowań. W tym Jacek Osuch najwyraźniej czuję się pewniej, jako że wziął on udział w aż 1 179 z nich (99,49%, 125. miejsce). Agnieszka Ścigaj może się natomiast pochwalić 97,13% obecnością, jako że wzięła ona udział w 1 151 głosowaniach (356. miejsce). Z tych bardziej kontrowersyjnych projektów olkuski parlamentarzysta Prawa i Sprawiedliwości poparł m.in. tzw „ustawę kagańcową” dotyczącą sędziów, przeprowadzenie prezydenckich wyborów korespondencyjnych czy przyznanie 2 miliardów złotych dla TVP. Wiceminister Sportu zagłosował również przeciwko budowie linii kolejowej Olkusz-Kraków. Posłanka koalicji PSL i Kukiz’15 we wszystkich wspomnianych przypadkach głosowała natomiast odwrotnie.

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *