Podejrzane substancje chemiczne w Trzyciążu

Jak informuje portal malopolskaonline.pl, Prokuratura Rejonowa w Olkuszu prowadzi śledztwo w sprawie beczek z zawartością substancji niewiadomego pochodzenia, które odnaleziono w Trzyciążu.

O sprawie pierwszy raz informowaliśmy 13 grudnia, kiedy to na antenie Polsat News wyemitowany został reportaż, z którego mogliśmy się dowiedzieć, że mieszkańcy od jakiegoś czasu skarżyli się na uporczywy zapach dobiegający z pobliskiego pustostanu. Po zbadaniu znaleziono w nim 80 beczek z niezidentyfikowaną substancją chemiczną. Jak wstępnie ustalono, właściciel posesji 1 sierpnia tego roku podpisał umowę dzierżawy na wynajem hali na czas nieokreślony. Najemca miał jednak korzystać z wynajmowanych pomieszczeń do celów magazynowych.

Pod koniec września właściciel hali zauważył w niej mausery przystosowane do magazynowania cieczy. W związku z tym skontaktował się on z wynajmującym, podnosząc, że nie są to przedmioty zgodne z umową. Wynajmujący zobowiązał się do ich usunięcia. To jednak nie nastąpiło, a w październiku kontakt z wynajmującym „urwał się”. Z tego powodu umowa najmu została wypowiedziana – relacjonuje Prokuratura Okręgowa w Olkuszu.

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

One thought on “Podejrzane substancje chemiczne w Trzyciążu

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *