Pijany kierowca z dożywotnim zakazem prowadzenia pojazdów uciekał przed olkuską policją

28-letni kierowca Seata uciekał przed policyjnym radiowozem. Powód? Miał 2,5 promila alkoholu w organizmie i kierował samochodem pomimo dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. 

We wtorek 27 listopada, tuż przed północą, policjanci ogniwa patrolowo-interwencyjnego zauważyli pojazd, który poruszał się z dużą prędkością. Widząc, jak kierowca stwarza zagrożenie w ruchu drogowym, postanowili oni zatrzymać pojazd. Mimo tego, że włączyli sygnały świetlne i dźwiękowe, kierowca Seata nie reagował na policjantów: zamiast zwolnić i zatrzymać się do kontroli, gwałtownie przyspieszył, skręcił w ulicę Króla Kazimierza Wielkiego w Olkuszu i odjechał. Funkcjonariusze niezwłocznie ruszyli za nim w pościg i po kilku minutach go zatrzymali.

Gdy policjanci zbadali stan trzeźwości 28-latka, to okazało się, że miał on 2,5 promila alkoholu w organizmie. Ponadto mężczyzna kierował samochodem pomimo sądowego, dożywotniego zakazu prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, które obwiązywało od 3 maja 2016 roku. Nieodpowiedzialny 28-latek będzie musiał liczyć się teraz z poważnymi konsekwencjami: kierowca, który nie zatrzyma się do policyjnej kontroli popełnia przestępstwo i podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Podobną karę sąd może orzec za jazdę w stanie nietrzeźwości. Gdy kierowca był już uprzednio skazany za to przestępstwo przez sąd i miał orzeczony zakaz dożywotni prowadzenia pojazdów mechanicznych, wówczas grozić mu będzie do 5 lat pozbawienia wolności. Musi się również liczyć z poważnymi konsekwencjami finansowymi, albowiem w takim przypadku sąd nakłada świadczenie pieniężne w wysokości co najmniej 10.000 złotych.

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *