Obiecanki cacanki a głupiemu radość, czyli remontu DK 94 w Olkuszu najprawdopodobniej nie będzie

Pod koniec sierpnia 2017 roku politycy PiS na czele z Posłem Jackiem Osuchem hucznie ogłaszali „historyczną inwestycję dla Olkusza”, czyli gruntowny remont DK 94 na odcinku przebiegającym przez nasze miasto. Od tego czasu minęły już jednak prawie 2 lata, a w ostatnim czasie ponownie unieważniony został przetarg na wykonanie prac, gdyż GDDKiA na ten cel przeznaczyć chciała po prostu za mało pieniędzy. Jako że tym razem nie zapowiedziano już planów ponownego rozpisania przetargu, to realizację remontu można uznać za bardzo, bardzo wątpliwą.

Remont DK 94 w Olkuszu pod znakiem zapytania - Obiecanki cacanki a głupiemu radość, czyli remontu DK 94 w Olkuszu najprawdopodobniej nie będzie

Wspomniana przebudowa miała dotyczyć odcinka drogi wynoszącego 4,353 km i miała obejmować m.in. przebudowę 6 skrzyżowań, postawienie ekranów akustycznych czy powstanie ciągów pieszo-rowerowych. Prace miały rozpocząć się w rejonie Zakładów Górniczo-Hutniczych „Bolesław”, a zakończyć się przy skrzyżowaniu z ul. Kazimierza Wielkiego i ul. Pakuska w Olkuszu. Większość zasług za ten remont przypisywał sobie wówczas Poseł na Sejm RP z Olkusza Jacek Osuch, wspomagany przez środowiska z nim związane, wielokrotnie powtarzając stające się już powoli internetowym memem słowa o „wieloletnich staraniach”.

srogi puls 1024x282 - Obiecanki cacanki a głupiemu radość, czyli remontu DK 94 w Olkuszu najprawdopodobniej nie będzie

Po tym, jak remont Drogi Krajowej nr 94 był wielokrotnie wykorzystywany przez lokalnych działaczy Prawa i Sprawiedliwości w kampanii wyborczej przed wyborami samorządowymi, to dowiedzieliśmy się, że przetarg na wykonanie prac remontowych zakończył się niepowodzeniem. W lutym tego roku okazało się bowiem, że zgłoszone oferty znacznie przewyższyły oczekiwania Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, jako że na przebudowę „krajówki” planowano wydać jedynie 107 milionów złotych, a trzy złożone oferty opiewały się na 157 mln zł, 165,6 mln zł oraz 174,5 mln zł. GDDKiA postanowiła zatem ogłosić przetarg ponownie, choć… nie postanowiła przeznaczyć na ten cel więcej pieniędzy.

P1120961 - Obiecanki cacanki a głupiemu radość, czyli remontu DK 94 w Olkuszu najprawdopodobniej nie będzie

Drugi przetarg zakończył się pod koniec czerwca i choć złożone oferty były nieco niższe (wynosiły od 147,2 miliona złotych do 156,9 miliona złotych), to wciąż daleko im było do kwoty wygospodarowanych 107 milionów złotych. Postępowanie przetargowe ponownie zostało zatem unieważnione, a ze strony krakowskiego oddziału GDDKiA brak jest obecnie informacji o planach ponownego ogłoszenia przetargu. Tym samym realizacja „największej w historii inwestycji w Srebrnym Grodzie, realizowanej dzięki rządowi Dobrej Zmiany” stała się bardzo, bardzo mało prawdopodobna.

DSC0230 - Obiecanki cacanki a głupiemu radość, czyli remontu DK 94 w Olkuszu najprawdopodobniej nie będzie
fot. Poseł na Sejm RP Jacek Osuch (autor: Mateusz Łebek)

Warto także przypomnieć, że na remont „krajówki” i tak przyszłoby nam trochę poczekać. Miał się ona bowiem odbyć w okresie 31 – 35 miesięcy, a do czasu realizacji robót nie miały się ponadto wliczać okresy od 15 grudnia do 15 marca. Oznacza to, że nawet gdyby dzisiaj odbył się przetarg zakończony sukcesem, to remontu można by się spodziewać dopiero w 2023 roku. Widowiskową klapą zakończył się także ostatnio remont dachu olkuskiego dworca PKP. Dach bowiem rozebrano lecz… ze strony PKP nie pojawiły się projekty czy konkretne ustalenia jak miałaby wyglądać jego nowa konstrukcja. W efekcie deszcz zniszczył wnętrze budynku, a firma, która remontowała budynek, kolokwialnie mówiąc, „zwinęła się”.

screen 2 - Obiecanki cacanki a głupiemu radość, czyli remontu DK 94 w Olkuszu najprawdopodobniej nie będzie

24 maja dowiedzieliśmy się natomiast, że PKP Polskie Linie Kolejowe podpisały umowę na opracowanie dokumentacji kompleksowej przebudowy stacji w Olkuszu, wartą ok. 1,6 mln zł. Nawet przy założeniu, że tym razem czeka nas więcej szczęścia, niż w przypadku remontu dachu i DK 94, to i tak nie ma co nastawiać się na rychłą poprawę wyglądu olkuskiego dworca, jako że sama dokumentacja ma zostać sporządzona dopiero… w IV kwartale 2021 r. Jeżeli mowa z kolei o innych sukcesach, możliwych dzięki „wieloletnim staraniom Posła Jacka Osucha”, to nie do poznania ma zmienić się również niebawem wolbromska kolej.

screen 1 - Obiecanki cacanki a głupiemu radość, czyli remontu DK 94 w Olkuszu najprawdopodobniej nie będzie

zdjęcie główne: Mateusz Łebek

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

3 thoughts on “Obiecanki cacanki a głupiemu radość, czyli remontu DK 94 w Olkuszu najprawdopodobniej nie będzie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *