O walce z podwójną jakością produktów: spotkanie z Różą Thun w Olkuszu

W poniedziałek 29 kwietnia w restauracji „Victoria” w Olkuszu gościła Róża Thun. Eurodeputowana Platformy Obywatelskiej stara się o reelekcję z ramienia Koalicji Europejskiej, startując w wyborach z pierwszego miejsca w naszym okręgu. W swojej prelekcji skupiła się głównie na wyliczeniu spraw, o które walczy w Parlamencie Europejskim oraz prostowaniu krążących na jej temat stereotypów.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130163-1024x768.jpg

Mandat Europosła Róża Thun sprawuje od 2010 roku, zasiadając we frakcji Europejskiej Partii Ludowej, w skład której wchodzą głównie proeuropejskie, chadeckie, ludowe, konserwatywno-liberalne i demokratyczne partie krajów Unii Europejskiej. Jej osoba budzi wiele emocji, głównie za sprawą jej proeuropejskich poglądów. Jak mówiła Eurodeputowana Platformy Obywatelskiej, zdaje sobie ona sprawę z tego, że często nazywa się ją nawet „zdrajczynią”, więc swoją prelekcję postanowiła rozpocząć od wyprostowania krążących na jej temat stereotypów.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130175-1024x768.jpg

Obecnie trwają przygotowania do przyjęcia budżetu Unii Europejskiej na lata 2021-2027. Wewnątrz Unii panuje przekonanie, by tym krajom, których rządy łamią prawo, a mówi się tutaj głównie o Polsce oraz Węgrzech, przydzielić możliwie jak najmniej środków. Widmo rekordowo niskich pieniędzy dla naszego kraju jest niestety bardzo realne, dlatego walczę o to, by zamiast zabierać nam fundusze, Unia chociaż nam je zamroziła czy zawiesiła do momentu poprawy sytuacji. W TVP Info napisano natomiast, że „Róża Thun chwali się tym, że walczy w Parlamencie Europejskim o zamrożenie pieniędzy dla Polski” – mówiła Europosłanka.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130157-1024x768.jpg

Jak mówiła Róża Thun, innym przykładem kłamstw medialnych na jej temat jest walka z podwójną jakością produktów w poszczególnych krajach Unii Europejskiej. Jak przekonywała Eurodeputowana, bardzo aktywnie włączyła się ona w tę walkę, m.in. wpisując do unijnego budżetu 800 000 Euro na przebadanie poszczególnych produktów na całym terytorium wspólnoty. Przeprowadzone badania wykazały, że na 100 produktów sprzedawanych w tych samych opakowaniach aż 12 różni się od siebie pod względem jakości. Kandydatka z ramienia Koalicji Europejskiej postanowiła również przekonać się o tym osobiście.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130147-1-1024x768.jpg

Kupiłam w Krakowie herbatę brzoskwiniową, spaghetti bolognese, chipsy i serek do smarowania, które zostały zamieszczone na tej liście, po czym wybrałam się na zakupy w innych krajach Unii. W polskiej herbacie było tylko 0,1% soku z brzoskwini, a w tej francuskiej aż 50 razy więcej, bo 5%. Polskie serki były częściowo zrobione z mleka w proszku i posiadały wiele emulgatorów czy stabilizatorów, a niemieckie zrobione były na bazie twarożku i nie posiadały tych wszystkich chemicznych dodatków. Spaghetti bolognese zakupione w Polsce miało 199 kalorii, a to niemieckie jedynie 150. Wszystkie te produkty były wyprodukowane przez tego samego producenta i sprzedawane w identycznych opakowaniach – tłumaczyła Róża Thun.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130163-1024x768.jpg

Wkrótce zabrano się zatem do prac. Nad prawem unijnym pracuje Parlament Europejski, w którym zasiada m.in. Europosłanka Platformy Obywatelskiej oraz Rada Europejska, składająca się z przedstawicieli rządów państw członkowskich. Jak mówiła Róża Thun, zaproponowała ona, by nie można było sprzedawać różniących się od siebie produktów w takich samych lub łudząco podobnych opakowaniach oraz by opakowania te były na tyle różne, by kupujący od razu wiedział, że kupuje inny produkt. Kiedy projekt trafił do Rady Europejskiej, został on zdaniem gościa spotkania diametralnie zmieniony.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130134-1024x768.jpg

Nagle w projekcie pojawił się zapis, że nie można pakować tak samo produktów „różniących się w sposób znaczący”. Ponadto, zamiast takiego samego lub łudząco podobnego opakowania, pojawił się zapis mówiący jedynie o identycznym, przy czym wypisano całą listę wyjątków od tej reguły. Jako że ten projekt zmienił się absurd, gdyż lekko zmieniony odcień opakowania załatwi nagle wszystkie problemy, a nie o to walczyłam, to zagłosowałam przeciw, chcąc rozpocząć prace od początku. W prorządowych mediach oczywiście znów ukazano, że „Róża Thun zagłosowała przeciw prawu walczącemu z podwójną jakością produktów. Szkoda, że te same media nie wspomniały, nikt z PiS-u nie był na głosowaniu, nie brał udziału w pracach nad projektem ani nie naniósł żadnej poprawki. Nasz rząd podejmuje złe decyzje, po czym sprzedaje je swój sukces, broni się przez atak, a kłamstwo to ich chleb powszedni – komentowała Europosłanka Platformy Obywatelskiej.

56951143 2193716147386876 2900384504386420736 n - O walce z podwójną jakością produktów: spotkanie z Różą Thun w Olkuszu
fot. grafika przedstawiona na spotkaniu z Różą Thun w Olkuszu

Następnie kandydatka do Parlamentu Europejskiego przeszła do innych spraw unijnych, w których procedowaniu uczestniczy. Skupiła się tutaj głównie na rozwiązaniach mających na celu poprawienie bezpieczeństwa na drogach. Według badań Polska jest w czołówce krajów europejskich z najwyższą liczbą wypadków śmiertelnych, a w 2018 roku tylko w Małopolsce miało ich miejsce aż 220. Od 2022 roku każdy wyprodukowany w Unii Europejskiej samochód będzie zatem obowiązkowo zawierał wiele ulepszeń, znanych dzisiaj głównie z płatnych opcji dodatkowych. W pojazdach pojawią się m.in. liczne rozwiązania technologiczne, kontrolujące prędkość czy blokujące możliwość zmiany pasa ruchu, gdy z tyłu nadjeżdża inny samochód.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130198-1024x768.jpg

W 2024 roku czeka nas również rewolucja w branży samochodów ciężarowych. Te będą wyglądały zupełnie inaczej niż dziś, eliminując całkowicie tzw „martwe punkty” (miejsca znajdujące się np. zaraz przed maską samochodu ciężarowego, których kierowca nie jest w stanie dojrzeć): „Szkoda, że TVP nie chce informować chociażby o takich pracach, tak wiele czasu tracąc na wmawianie ludziom, że ja nienawidzę Polski. Jednym z haseł naszego spotkania jest «Róża od konkretów». Pomyślałam sobie bowiem, że jeśli jedni kłamią, to drudzy niech zajmują się właśnie konkretami” – podsumowała Róża Thun.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130141-1024x768.jpg

Gość spotkania odniósł się również do kandydatów Prawa i Sprawiedliwości, którzy w ostatnim czasie gościli na „Ziemi Olkuskiej”. Z sali padło bowiem pytanie o słowa Dominika Tarczyńskiego, który powiedział, że idzie do Parlamentu Europejskiego walczyć o prawo do choinki: „W swoim mieszkaniu w Brukseli mam choinkę i jeszcze nigdy żaden Muzułmanin nie przyszedł mi powiedzieć, że ma z tym jakiś problem. Kwestie światopoglądowe czy religijne i tak leżą zresztą w gestii państw członkowskich” – odparła Europosłanka.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie P1130156-1024x768.jpg

Róża Thun zażartowała również z Patryka Jakiego: „Zawsze powtarzam, że Parlament Europejski to nie jest klub dyskusyjny. My zajmujemy się tam bardzo konkretnymi rzeczami i jeżeli ktoś mówi, że idzie tam, by walczyć z LGBT, to niech już lepiej zostanie w domu” – zakończyła „jedynka” Platformy Obywatelskiej w naszym okręgu. Jakie natomiast jest Państwa zdanie na ten temat? Czy zamierzają Państwo oddać swój głos na Różę Thun już 26 maja? Serdecznie zachęcamy do dzielenia się swoimi przemyśleniami w komentarzach.

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

One thought on “O walce z podwójną jakością produktów: spotkanie z Różą Thun w Olkuszu

  • Maj 4, 2019 at 5:30 pm
    Permalink

    Róża Thun to niezwykle merytoryczna osoba. Uczestniczyłam w kilku z Nią spotkaniach, więc mogłam wyrobić sobie takie zdanie. Dzięki tym spotkaniom ugruntowałam sobie tą świadomość poszerzonej ojczyzny. Jestem nie tylko Polką, ale też Europejką. Praca w Parlamencie Europejskim to miejsce właśnie dla takich ludzi – Europejczyków, nie ksenofobów zamkniętych w swoich czterech narodowych ścianach. Dlatego ja zagłosuję na Różę Thun. Nie jest to jednak jedyny dobry wybór. Gdybym nie znała Pani Róży, najchętniej zagłosowałabym na Panią Elzbietę Bińczycką z Unii Europejskich Demokratów, lub na Panią Ewa Sufin-Jacquemart z Zielonych. To moim zdaniem najlepsze kandydatki.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *