Nerwowa reakcja Łukasza Kmity na pytania o nieprawidłowości w kierowanym przez niego urzędzie

Posłowie Koalicji Obywatelskiej rozpoczęli kontrole Urzędów Wojewódzkich, które mają pokazać skalę zaniedbań i chaosu w administracji rządowej. To wyraźnie nie spodobało się Wojewodzie Małopolskiemu Łukaszowi Kmicie, który mocno wzburzony wtargnął na konferencję mającą miejsce przed kierowanym przez niego Urzędem Województwa Małopolskiego: „Te osoby dezorganizują pracę Urzędu Wojewódzkiego […] Nie pozwalam żeby parlamentarzyści w sposób nieodpowiedzialny straszyli Małopolan!” – grzmiał przewodniczący olkuskich struktur PiS. Wielu internautów zastanawia się czy takie emocje byłego kandydata na Burmistrza Olkusza nie wskazują właśnie na to, że ma on coś do ukrycia.

O małopolskich zaniedbaniach w sprawie walki z koronawirusem, w artykule Wojewoda wciąż krok za pandemią, pisała dziś chociażby Gazeta Wyborcza. Jeszcze pod koniec sierpnia Łukasz Kmita słowami „wojewoda trzyma rękę na pulsie” komentował bowiem apele władz i lekarzy ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie, że w placówce niebawem może zabraknąć miejsc dla pacjentów najciężej chorych na COVID-19. Tych finalnie brakło w środę 30 września, a dwa dni później skończyły się również łóżka na innych oddziałach przekształconych w oddziały covidowe. Lekarze muszą zatem odsyłać teraz pacjentów do innych placówek, choć nie wiadomo do jakich, bo, jak pisze „Wyborcza”, „oddziały covidowe i łóżka w teorii są, ale w praktyce ich nie ma”.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 120799556_2191411847649734_8077778328923636232_n.jpg

„Chce zapewnić, że sytuacja w Małopolsce jest opanowana i nie ma co robić politycznych hucp” – mówił mimo to jeszcze wczoraj przewodniczący olkuskich struktur PiS na konferencji prasowej Koalicji Obywatelskiej przed kierowanym przez niego Urzędem Województwa Małopolskiego. „Pan Wojewoda właśnie powiedział, że wszystko jest super, ale my chcemy jednak zmobilizować urzędników do nieco bardziej wydajnej pracy. Mój znajomy zrobił sobie bowiem niedawno prywatny test, który wykazał wynik pozytywny, o czym niezwłocznie poinformował stację sanitarno-epidemiologiczną. Sanepid odezwał się do niego dopiero po 2 tygodniach. Jeżeli system będzie działał w taki sposób, to pandemia nigdy się nie skończy” – przekonywał Poseł Aleksander Miszalski.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 120895427_2191412267649692_6627868969900502359_n.jpg

Urząd Wojewódzki codziennie informuje o liczbie osób zakażonych czy hospitalizowanych, ale jakie są rzeczywiste dane tak naprawdę nie wiadomo. Na infografice z piątku 2 października widniało bowiem 480 osób hospitalizowanych w naszym województwie, a w komunikacie Pana Wojewody Kmity z tego samego dnia wynikało, że przez chorych na koronawirusa zajęte były 542 łóżka. Sami zatem Państwo widzicie, że w Małopolsce system nie działa i bardzo niepokoją nas ujawnione przez dziennikarzy informacje na temat chociażby sytuacji w najlepszym w Małopolsce szpitalu. A to wszystko w czasie, gdy w naszym województwie na przestrzeni ostatniego tygodnia nastąpił gwałtowny, największy w Polsce, wzrost osób hospitalizowanych – komentował natomiast były Marszałek Województwa Małopolskiego, Poseł Marek Sowa.

Podobnego zdania był Senator Bogdan Klich: „Władzy należy patrzeć na ręce, a już zwłaszcza, gdy wojewoda ewidentnie spóźnia się z reakcją. Takie kontrole mają sens, gdyż, dla przykładu, 2 tygodnie temu przeprowadziliśmy interwencję w Urzędzie Marszałkowskim w zakresie pomocy udzielanej z małopolskiej tarczy antykryzysowej i nagłośnieniu tego, że system działa wadliwie, 2 tysiące przedsiębiorców uzyskało pomoc, której w przeciwnym razie by nie otrzymało. Obywatele mają prawo wiedzieć jak jesteśmy przygotowani, dlatego będziemy prowadzić te kontrole bez względu na to czy ktoś, jak chociażby Pan Wojewoda Kmita, będzie próbował temu przeszkodzić”.

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie 120884304_2191412074316378_3373509093647128206_n.jpg

Na nerwowe zachowanie byłego kandydata na Burmistrza Olkusza zwrócili uwagę także Internauci:” Przerywanie konferencji jest nie tylko żenujące i świadczy o niskiej kulturze osobistej, ale także chyba o lekkiej panice. Jako obywatel naszego kraju zasługuję na rzetelne informowanie o zagrożeniu” – brzmiał jeden z przykładowych komentarzy. Emocje nie ominęły zresztą Łukasza Kmity również i w trakcie kontroli, gdyż przewodniczący olkuskich struktur PiS, dodając z niej zdjęcia na swój profil na Facebooku, napisał o tym, że „Parlamentarzyści PO narażali życie dyrektorów urzędu”. Powodem był brak założonej maseczki w pewnym momencie rozmowy, choć tej nie miał też wówczas Wicewojewoda Zbigniew Starzec. I tym razem Internauci przypomnieli nowemu wojewodzie chociażby to jak sam wtargnął na zamknięty oddział Nowego Szpitala, na którym badano pacjenta z pierwszym podejrzeniem koronawirusa czy jak udzielał wywiadu dla TVP podczas marcowego zakazu wychodzenia z domu.
bialy pasek - Nerwowa reakcja Łukasza Kmity na pytania o nieprawidłowości w kierowanym przez niego urzędzie
Na uwagę w tej całej sytuacji zasługuje również fakt, że w przeszłości Łukasz Kmita nie widział nic złego w przeprowadzaniu kontroli. W 2017 roku w prowadzonym przez siebie serwisie „Puls Olkusza” zastanawiał się bowiem czy przetarg na wywóz odpadów na terenie Gminy Olkusz nie został ustawiony: „Nie ukrywam, że wspólnie z Posłem Jackiem Osuchem w najbliższych dniach wystąpimy do Prezesa Urzędu Zamówień Publicznych o to, aby objął to postępowanie nadzorem i żeby przeprowadził kontrolę” – ogłaszał wówczas były kandydat na Burmistrza Olkusza. Jakie jest natomiast Państwa zdanie na ten temat? Serdecznie zachęcamy do dzielenia się swoimi przemyśleniami w komentarzach.

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *