Kronika policyjna – 27.11.2017

73-letnia kobieta nie dała się zwieść oszustom

     We wtorek 21 października doszło do kolejnej próby wyłudzenia pieniędzy tzw. „metodą na wnuczka”. Ofiarą tego oszustwa padają zazwyczaj starsi ludzie. Osoby podszywające się pod członków rodziny informują, że np. uległy wypadkowi i proszą o pomoc finansową. Wyobraźnia oszustów nie zna granic, a wykorzystują oni najczęściej zaufanie, chęć pomocy, litość i „dobre serce” ludzi. Do mieszkanki Wolbromia zadzwoniła osoba, podająca się za jej wnuczkę. Dziecięcy głos był tak przekonujący, że kobieta myślała, iż rozmawia ze swoją wnuczką. Dziewczynka poinformowała rozmówczynię, że prowadziła samochód koleżanki i spowodowała wypadek drogowy, w którym są osoby ranne. Powiedziała również, że jest w komisariacie policji i słuchawkę przekazała rzekomej policjantce. Fałszywa funkcjonariuszka przedstawiła się i wyjaśniła, że można załatwić sprawę bez udziału sądów, ale trzeba zapłacić pieniądze osobie poszkodowanej w tym wypadku. Kwotę jaką podała to 80.000 euro. Do transakcji jednak nie doszło. Przezorna 73-latka skontaktowała się ze swoją rodziną. Dowiedziała się, że jej wnuczka nie brała udziału w żadnym wypadku drogowym i w tej chwili przebywa w domu. Kobieta zgłosiła się na komisariat i powiadomiła o zdarzeniu.

     Przypominamy, iż w przypadku odebrania telefonu z prośbą o udzielenie pożyczki, czy szybką pomoc finansową należy zawsze:

– Poinformować o takiej sytuacji policję
– Poprosić o osobisty kontakt osoby podającej się za naszego krewnego
– Nie działać w pośpiechu i odłożyć termin udzielenia pożyczki (najlepiej o kilka dni)
– Nie ulegać presji czasu, którą wytwarzają oszuści, aby osiągnąć swój cel
– Potwierdzić informację u innych członków rodziny
– Pod żadnym pozorem nie należy przekazywać pieniędzy osobom, których nie znamy osobiście, jak i nie wpuszczać ich do mieszkania.

Uwaga kierowco – ślisko na drogach!

     Policjanci apelują o zachowanie ostrożności. Niekorzystne warunki atmosferyczne, śliska nawierzchnia, opady deszczu i mgły mogą przyczynić się do powstawania kolizji i wypadków na drodze. 20 listopada 2017 w Wierzchowisku doszło do wypadku drogowego, w którym zostały ranne dwie osoby: kierowca i pasażerka Opla. Jak wstępnie ustalili policjanci, kierujący zespołem pojazdów marki Scania, wraz z przyczepą, na łuku drogi zderzył się z jadącym z naprzeciwka Oplem. Do wypadku doszło prawdopodobnie na skutek zarzucenia przyczepy na przeciwległy pas ruchu. Droga w tym miejscu była mokra i śliska. Dzień później samochód marki Volkswagen Golf potrącił 65-letniego mężczyznę, który znajdował się na przejściu dla pieszych. Mężczyzna został przewieziony do szpitala w Olkuszu. Policjanci będą wyjaśniać dokładne przyczyny i okoliczności tych zdarzeń drogowych.

     Warto pamiętać, że śliska nawierzchnia sprawia, iż wydłuża się znacznie czas hamowania pojazdu. Gwałtowne manewry wykonywane na mokrej nawierzchni czy błocie poślizgowym mogą przyczynić się do utraty panowania nad pojazdem, a w konsekwencji do wypadków i kolizji. Zdejmijmy nogę z gazu, zachowajmy także zasadę ograniczonego zaufania. Kierowcom przypominamy o zmianie opon z letnich na zimowe. Pieszym z kolei o korzystaniu z elementów odblaskowych, zwłaszcza, że na drodze szybko zmieniają się warunki i wcześnie zapada zmrok. Kamizelki odblaskowe, breloczek, opaska czy zwykła latarka sprawią, że przy złej pogodzie i słabo oświetlonej drodze, piesi będą lepiej widoczni dla kierowców.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *