Gorące spotkanie odnośnie śmieci na Osadzie: Powodem pożaru podpalenie? Śmieci nareszcie znikną?

     Wczorajszemu spotkaniu na temat sytuacji ze śmieciami w Kluczach towarzyszyła gorąca atmosfera. Z licznie zgromadzonymi mieszkańcami rozmawiali m.in. Wójt Gminy Klucze Norbert Bień, Starosta Powiatu Olkuskiego Paweł Piasny oraz Poseł na Sejm RP Agnieszka Ścigaj. Na spotkaniu powiedziano wiele, ale najważniejsza deklaracja padła z ust Pana Starosty Pawła Piasnego: „Obiecuję, że do 3 tygodni niespalone śmieci zostaną całkowicie wywiezione poza teren powiatu” … a te spalone?

     Niestety z odpadami, które pochłonął niedawny, ogromny pożar, jest problem. Starosta mówił, że także chciałby je wywieźć, natomiast nie może tego zrobić, gdyż są one objęte dochodzeniem prokuratorskim. Starosta wprost powiedział, że te (stanowiące przecież ogromną większość odpady) realnie mogą zniknąć… dopiero za kilka miesięcy. Informacja ta wprawiła w oburzenie mieszkańców, którzy przekonywali, że tracą już wszelką nadzieję na powrót do życia w normalności. Nadzieję przywróciła jednak Pani Poseł Agnieszka Ścigaj, która poinformowała wszystkich zgromadzonych, że dostała ustną deklarację ze strony Prokuratury Generalnej, że spalone śmieci także będzie można wywozić – „Pan prokurator zapewnił mnie, że wszystkie śmieci będą mogły opuścić Klucze. Od razu poprosiłam o potwierdzenie tego na piśmie i aktualnie czekam na odpowiedź. Prokurator zapewniał mnie o tym jednak dwa razy i to w obecności świadka, więc jestem dobrej myśli – przekonywała Pani Poseł Agnieszka Ścigaj.

     W trakcie spotkania padły także mocne twierdzenia, m.in. takie, że wszystko wskazuje na to, iż powodem pożaru było podpalenie. Ten przerażający scenariusz chodził wszystkim mieszkańcom po głowach od samego początku: „Całe lato żyliśmy w strachu, że śmieci te zaraz spłonąć lada moment. Minął upalny lipiec, równie gorący sierpień, a nawet wrzesień. Kiedy choć na moment odetchnęliśmy z ulgą, to nagle w zimny, deszczowy październikowy poranek doszło do tragedii” – mówiła zrozpaczona mieszkanka Osady. Jeśli podejrzenia te się potwierdzą, to w gestii prokuratury będzie leżało teraz ustalenie kto i przede wszystkim dlaczego doprowadził do tak ogromnej klęski. Po spaleniu ilość śmieci znacznie się nie zmniejszyła, a katastrofa ekologiczna, jaka grozi teraz Kluczom może nieść za sobą niewyobrażalne skutki. Kto więc mógł się zdecydować na tak bezwzględny ruch?

     Obecność wielu polityków różnych opcji oraz licznie przybyłych mieszkańców zdecydowanie sprzyjała narastaniu emocji i potęgowała wzajemne przerzucanie się odpowiedzialnością za katastrofę spowodowaną zalegającymi na terenie Klucz-Osady odpadami. Starosta Paweł Piasny przekonywał, że cała sytuacja nie jest jego winą, że stara się pomóc, mimo że wójt Norbert Bień nie chce z nim współpracować. Większość zgromadzonych mieszkańców nie zdawała się jednak być przekonana tymi słowami, mówiąc, że wójt jest z nimi od samego początku i cały czas pomaga wszelkimi dostępnymi środkami, podczas gdy starosta uprawia politykę oraz składa kolejne obietnice i deklaracje, w które oni przestają już wierzyć.

     Jak i kiedy wreszcie zakończy się temat śmieci na Osadzie w Kluczach? Wydaje się, że wreszcie może nastąpić przełom. Jeśli Starosta Paweł Piasny dotrzyma słowa i niespalone śmieci (wg niego ok. 1500-2500 ton) opuszczą powiat olkuski, to sytuacja choć trochę się polepszy. Jeżeli natomiast władze samorządowe otrzymają pisemną deklarację, że te spalone odpady również można z terenu Klucz usunąć, to sprawa może wreszcie ujrzeć swój koniec. Miejmy tylko nadzieję, że nie dojdzie wtedy do kolejnego sporu o to, kto ma to zrobić.

Wczorajsze spotkanie można w całości obejrzeć TUTAJ

One thought on “Gorące spotkanie odnośnie śmieci na Osadzie: Powodem pożaru podpalenie? Śmieci nareszcie znikną?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *