Drugi protest „Piekło Kobiet” w Olkuszu. Spięcie pod Biurem Poselskim Jacka Osucha

Mimo, chwilami nawet ulewnych, opadów deszczu, ok. 700 osób wzięło udział w drugim proteście „Piekło Kobiet” w Olkuszu. Ostatnim punktem manifestacji było pozostawienie zniczy i transparentów pod Biurem Poselskim Jacka Osucha. Tam doszło do krótkiej konfrontacji między protestującymi a dyrektorem wspomnianego biura Michałem Zasuchą. Asystent olkuskiego parlamentarzysty od samego początku w bardzo ostrych słowach krytykował bowiem protestujących na Facebooku (ostatnio już nawet m.in. grożąc odpowiedzialnością karną), jednak w piątek, mimo nawoływań tłumu, nie zdecydował się zejść do protestujących i porozmawiać z nimi o tym na żywo.

ProtestKobiet Olkusz v2 004 - Drugi protest "Piekło Kobiet" w Olkuszu. Spięcie pod Biurem Poselskim Jacka Osucha

Przypominamy, że w zeszły czwartek Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, w którym uznał, że aborcja ze względu na ciężką, nieodwracalną wadę płodu jest niezgodna z Konstytucją RP. Orzeczenie to spotkało się jednak z dużym sprzeciwem znacznej części polskiego środowiska prawniczego: „Trybunał, wydając to orzeczenie, miał na uwadze tylko i wyłącznie prawa konstytucyjne płodu do życia. Całkowicie pominął natomiast, zawarte w Konstytucji, prawa przysługujące jego matce, takie jak prawo do bycia wolnym od nieludzkiego traktowania i tortur, prawo do godności, do decydowania o sobie czy do poszanowania życia rodzinnego. Kobieta nie przestaje bowiem być obywatelem na czas trwania jej ciąży” – wyjaśniała dla przykładu na pierwszym olkuskim proteście olkuska adwokat Anna Barczyk, powołując się na słowa sędziego Pszczółkowskiego.

ProtestKobiet Olkusz v2 021 - Drugi protest "Piekło Kobiet" w Olkuszu. Spięcie pod Biurem Poselskim Jacka Osucha

Warto również wspomnieć, że wyrok Trybunału Konstytucyjnego zakazuje w praktyce aborcji niemal całkowicie, gdyż w 2018 roku aż 98% wszystkich przypadków legalnych aborcji w Polsce stanowiły właśnie te dokonane z powodu ciężkiego, nieodwracalnego uszkodzenia płodu. Dodatkowo uzasadnienie do wspomnianego wyroku otwiera furtkę do zakazu aborcji również w przypadku ciąży powstałej z gwałtu, o co walkę zapowiedziała już np. Kaja Godek. Dlatego też na ulice miast w całej Polsce od ponad tygodnia wychodzą tysiące Polaków (według szacunków, w protestach w całym kraju wziął już w sumie udział ok. milion osób). Nie inaczej było w Olkuszu, gdzie już po raz drugi miał miejsce protest „Piekło Kobiet”. W międzyczasie kilkaset osób wzięło ponadto udział w manifestacji w Wolbromiu.

ProtestKobiet Olkusz v2 033 - Drugi protest "Piekło Kobiet" w Olkuszu. Spięcie pod Biurem Poselskim Jacka Osucha

Piątkowy protest rozpoczął się podobnie do pierwszego. Po odegraniu „zakazanej piosenki”, krótkich przemówieniach chętnych do zabierania głosu mieszkańców oraz odśpiewaniu hymnu państwowego, zgromadzona społeczność przeszła natomiast pod Starostwo Powiatowe w Olkuszu, gdzie urzęduje Starosta Olkuski Bogumił Sobczyk z PiS, a następnie wyruszyła w pochód ulicami miasta. Mimo, chwilami nawet ulewnych, opadów deszczu, przemarsz trwał ok. 2 godzin, w trakcie których protestujący śpiewali piosenki oraz skandowali hasła takie jak „Mamy dość” czy „To jest wojna z kobietami”, ale również i ostrzejsze, jak chociażby znane z protestów w całej Polsce „J***ć PiS” czy „Trzeba było nas nie wku***ać”. Ostatnim punktem manifestacji było z kolei pozostawienie zniczy i transparentów pod Biurem Poselskim Jacka Osucha, gdzie doszło do krótkiej konfrontacji protestujących z dyrektorem omawianego biura Michałem Zasuchą, od samego początku w bardzo ostrych słowach krytykującego protestujących mieszkańców w Internecie.

ProtestKobiet Olkusz v2 036 - Drugi protest "Piekło Kobiet" w Olkuszu. Spięcie pod Biurem Poselskim Jacka Osucha

Asystent olkuskiego parlamentarzysty pojawił się bowiem przed biurem zaledwie kilkanaście sekund po protestujących, gdyż, jak napisał później w komentarzu na Facebooku, akurat „miał spotkanie z jednym z darczyńców ws. nadchodzącej akcji wigilijnej” (choć gdy wchodził do budynku to… cała kamienica była zamknięta). Skory do rozmowy Michał Zasucha nie był już jednak w bezpośrednim spotkaniu z protestującymi, gdyż od razu zniknął on za drzwiami biura poselskiego, których pilnowało dodatkowo kilku policjantów. Kiedy manifestujący skwitowali jego zachowanie skandowaniem hasła „Panie Osuch, ale wstyd”, dyrektor biura poselskiego zszedł do protestujących… zaprosił ich na wigilię Jacka Osucha, po czym momentalnie wrócił do środka.

ProtestKobiet Olkusz v2 015 - Drugi protest "Piekło Kobiet" w Olkuszu. Spięcie pod Biurem Poselskim Jacka Osucha

Mimo wielokrotnego nawoływania zgromadzonej społeczności, by Michał Zasucha miał odwagę do nich zejść i porozmawiać w „cztery oczy”, asystent olkuskiego parlamentarzysty nie zdecydował się już więcej opuścić omawianego biura: „Widzimy, że kiedy coś idzie nie po myśli Pana Michała, to nie wie jak się wymigać, bo umie nas tylko straszyć. Tyle mam do powiedzenia na temat tego tchórza” – skomentowała całą sytuację organizatorka olkuskich protestów Julia Pactwa. Na tym piątkowa manifestacja „Piekło Kobiet” się zakończyła, a protestujący, gromkimi okrzykami „Dziękujemy!” wyrazili wdzięczność olkuskiej policji za zapewnianie po raz kolejny bezpiecznego przebiegu protestu.

zdjęcia: Dominik Garus z zapisanewkadrze.pl

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *