Policjanci komisariatu w Kluczach zatrzymali czterech mężczyzn narodowości Gruzińskiej, którzy kradli drzewo z prywatnego lasu. Złodzieje wpadli podczas zbierania pociętego drzewa. Wstępnie straty oszacowano na kwotę około 700 złotych.

3 listopada około godziny 8:30 oficer dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu otrzymał zgłoszenie o kradzieży drzewa z prywatnej działki leśnej. Dyżurny natychmiast skierował w skazane przez zgłaszającego miejsce patrol z komisariatu. Na miejscu interweniujący policjanci zauważyli, jak dwóch mężczyzn pracuje przy drzewie. Jeden z nich zbierał pocięte już drzewo, drugi trzymał w ręku siekierkę. Pozostali dwaj mężczyźni na widok mundurowych uciekli. Okazało się, że mężczyźni to obcokrajowcy i wskazali miejsce, gdzie noszą pocięte drzewo. Na wskazanej przez Gruzinów działce zastano właścicielkę, czyli 33-letnia mieszkankę Gminy Klucze wraz z dwoma mężczyznami, którzy to wcześniej oddalili się z miejsca wycinki drzew. Policjanci ustalili, że Kobieta zleciła 4 mężczyznom, którzy pracują w firmie jej konkubenta, aby wycieli na jej działce drzewa. Kobieta jak i jej konkubent nie zlecali jednak pracownikom wycinki na sąsiedniej działce. Gruzini w wieku od 35 do 55 lat na terenie prywatnej działki wycięli 5 drzew z gatunku Grab. Drzewo zostało odzyskane, a straty, jakie spowodowali, wstępnie oszacowano na kwotę ok. 700 złotych. Czynności w tej sprawie prowadzi komisariat w Kluczach. Niebawem czterech mężczyzn może usłyszeć zarzut kradzieży.

Zgodnie z Art. 290 §2 Kodeksu Karnego w razie skazania za wyrąb drzewa albo za kradzież drzewa wyrąbanego lub powalonego, sąd orzeka na rzecz pokrzywdzonego nawiązkę w wysokości podwójnej wartości drzewa.