Co dalej ze śmieciami w Kluczach ?

     W poprzednim numerze opisywaliśmy Państwu problem uciążliwej działalności w zakresie gospodarki odpadami na terenie Gminy Klucze. Jak obecnie wygląda sytuacja na terenie Klucz Osady? 

     Na początku czerwca nie było jeszcze wiadomo w którym kierunku potoczy się sprawa prowadzenia działalności w zakresie gospodarki odpadami na Kluczach Osadzie. Mieszkańcy alarmowali, że śmieci są cały czas dowożone, mimo prowadzonego przez Starostę olkuskiego postępowania w sprawie usunięcia zalegających odpadów. Cały czas istniało i istnieje zagrożenie pożarowe i epidemiologiczne. Ostatecznie sprawa zakończyła się wydaniem przez Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska decyzji o wtrzymaniu działalności, polegającej na przywożeniu kolejnych partii śmieci, w dniu 19 czerwca. Następnego dnia, tj. 20. czerwca, decyzję z rygorem natychmiastowej wykonalności, cofającą zezwolenie na gospodarowanie odpadami dla jednej z firm, podjął Starosta olkuski. Decyzja została skutecznie doręczona. Działalność ustała, ale śmieci pozostały.

     Kwestia ta została poruszona na spotkaniu w dniu 21.06.2017 r., jakie odbyło w Urzędzie Gminy Klucze. Oprócz władz gminy, na spotkanie przybyli m.in. Zastępca Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Ryszard Listwan, Starosta Olkuski Paweł Piasny, przedstawiciele firm wykonujących działalności na terenie Klucz Osady oraz mieszkańcy. Spotkanie było burzliwe, ale w trakcie jego trwania zebrani usłyszeli kilka konkretnych deklaracji, m.in. ze strony Firmy Usługowo-Handlowej „Martex”, że zalegające na Osadzie śmieci będą systematycznie usuwane. Nie padł jednak konkretny termin realizacji tego zdania. W opinii przedstawicieli firmy, usuwanie śmieci musi trwać tyle samo, co ich przywożenie, dlatego nie będzie to szybka realizacja. Mieszkańcy muszą się więc liczyć z występowaniem uciążliwości jeszcze przez jakiś czas. Sytuację rozjaśnił nieco Starosta Paweł Piasny, który oświadczył, że podczas wcześniejszych spotkań, właściciel firmy zadeklarował usunięcie odpadów do końca lipca. Zgodnie z jego deklaracją, służby Starosty na bieżąco będą monitorować ilość wywożonych odpadów poprzez cotygodniowe kontrole. Monitorowanie ma odbywać się za pomocą naocznych stwierdzeń faktu ubywania odpadów oraz kontrolę „WZ-etek”, potwierdzających wywóz śmieci. Brak działań ze strony firmy ma skutkować wszczęciem postępowania egzekucyjnego, które może zakończyć się wykonaniem zastępczym. Dla wyjaśnienia, wykonanie zastępcze oznacza, że śmieci zostaną usunięte przez samorząd powiatowy, na jego koszt, który poniesione nakłady będzie egzekwował od właściciela odpadów, niewywiązującego się z obowiązku ich usunięcia.

     Na moment pisania niniejszego artykułu, powzięto informację, że firma usunęła nieco ponad 250 ton odpadów. Zgodnie z informacjami Starostwa, na terenie osady ma zalegać 5300 ton śmieci. Częstotliwość usuwania odpadów zależy w tym wypadku od ich właściciela, jednak, jak podkreślali w czasie spotkania sami zainteresowani , wykazują dobrą wolę i chcą rozwiązania problemu. Potwierdzenie tych słów musi jednak znaleźć odzwierciedlenie w ubywającej liczbie śmieci i braku uciążliwości w postaci szczurów, much oraz fetoru dla mieszkańców.

     Przedstawiciele firmy zaprosili zebranych na wizytację terenu swojego zakładu, a w czasie jej trwania podkreślali fakt braku nieprzyjemnego zapachu i much. Rzeczywiście much było mniej, jednak wynikało to prawdopodobnie z posypywania śmieci wapnem. Uciążliwości zapachowe były odczuwalne, szczególnie przy terenie graniczącym z terenem zakładu Velvet Care. To przedstawiciele tej firmy podnosili na spotkaniu fakt, że obserwują dziwne zjawisko przewożenia śmieci z obecnego składowiska na działkę za halą magazynową i tworzenie tam nowego wysypiska. Fakt ten potwierdzili wykonaną dokumentacją zdjęciową, którą przedstawiono zgromadzonym. Wyrażali przy tym obawy, że utylizacja śmieci może się wiązać z przewiezieniem ich z miejsca na miejsce, jednak przedstawiciele firmy „Martex” deklarowali, że będą one wywożone poza Osadę. W trakcie spotkania padały także pytania czy wszystkie śmieci zalegające na osadzie są własnością jednej firmy, czy może innych podmiotów prowadzących tam identyczną działalność. Zgodnie z deklaracją właściciela, wszystkie śmieci należą do jednego podmiotu – firmy „Martex”. Otwartą kwestią (na moment pisania artykułu) pozostaje fakt posiadania nadal przez inne firmy pozwolenia na gospodarkę odpadami w tym terenie. Fakt ten podkreślał Wójt Gminy Klucze, którego zdaniem brak prawa dysponowania gruntem objętym decyzją nie jest przesłanką do np. umarzania postępowania wobec nich. Starota olkuski poinformował zebranych, że w tej sprawie nadal prowadzone jest postępowanie, a jego długość wynika z faktu terminów KPA, związanych ze skutecznym wręczaniem zawiadomień. 

     Sprawa wykonywania działalności w zakresie gospodarki odpadami niezgodnie z pozwoleniem z pewnością nie jest jeszcze zakończona. Mieszkańcy niecierpliwią się, czekając na całkowite oczyszczenie terenu oraz likwidację uciążliwości. Z pomocą w tym ostatnim przychodzi także samorząd, który rozpoczął akcję deratyzacji i dezynsekcji pobliskiego terenu, jednak jest to jedynie środek tymczasowy. Pełną skuteczność tych działań zagwarantuje tylko i wyłącznie całkowite usunięcie odpadów. Sprawie cały czas przygląda się Prokuratura, do której zostały złożone 4 zawiadomienia w przedmiotowej sprawie. Wnioski z jej działań powinny przysłużyć się rozwiązaniu problemu. Być może zapobiegną także wystąpieniu podobnego problemu w przyszłości. Kwestia ta wymaga jednak współpracy wielu instytucji: zarówno samorządu gminnego, jak i powiatowego, oraz instytucji zajmujących się ochroną środowiska. 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *