Alma Spei Hospicjum dla Dzieci potrzebuje pomocy, by przetrwać

Diagnoza – choroba nieuleczalna. Współczesna medycyna nie ma lekarstwa. Po miesiącach walki, długotrwałej chemii dziecko było już u kresu sił. Na wiadomość o kolejnym przetaczaniu krwi czterolatek z powagą dorosłej osoby odpowiadał: „Ja już nie chcę tej krwi”. Chłopiec miał tylko jedno marzenie: powrócić do domu. Jedynym marzeniem jego rodziny było natomiast „żeby już go nie bolało”. I tutaj właśnie rozpoczyna się praca Alma Spei Hospicjum dla Dzieci, choć w dobie koronawirusa to ci, którzy na co dzień niosą pomoc, sami jej potrzebują, by przetrwać.

3 3 - Alma Spei Hospicjum dla Dzieci potrzebuje pomocy, by przetrwać

Wspomniane hospicjum od ponad piętnastu lat pomaga nieuleczalnie chorym dzieciom z województwa małopolskiego. Medycy hospicjum codziennie pokonywali setki kilometrów, by zapewniać profesjonalną opiekę małym pacjentom w ich własnych domach. Wszystko po to, by dzieci mogły przebywać z ukochanymi rodzicami, rodzeństwem czy psem, bo we własnym pokoju, wśród znajomych zapachów, kolorów i ulubionych zabawek jest po prostu najlepiej: spokojnie i bezpiecznie.

2 1 1 - Alma Spei Hospicjum dla Dzieci potrzebuje pomocy, by przetrwać

Wszystko zmieniło się jednak wraz z nadejściem koronawirusa. Gdy ogłoszono stan epidemii pojawiło się wiele utrudnień dla codziennej pracy hospicjum. Przede wszystkim niezbędne stało się wyposażenie dotąd niewykorzystywane, takie jak maski, fartuchy, kombinezony czy przyłbice. Okazało się, że są to bardzo kosztowne środki ochrony osobistej, na których nie można oszczędzać. Hospicjum pracuje bez zmian wciąż jeżdżąc do swoich podopiecznych i oferując kontakt przez całą dobę. Każdy wyjazd wymaga jednak użycia ochronnej odzieży w ilości nawet kilkudziesięciu sztuk dziennie. Zdobyte dotychczas środki ochrony osobistej rozpływają się w zastraszającym tempie, a obecnie mają zapasy tylko na dwa tygodnie.

4 3 - Alma Spei Hospicjum dla Dzieci potrzebuje pomocy, by przetrwać

Brakuje również pieniędzy, gdyż NFZ finansuje hospicjum tylko w sześćdziesięciu procentach. Aby Fundacja mogła opłacić podstawowe potrzeby musi zatem dozbierać resztę ze zbiórek publicznych. Restrykcje epidemiologiczne zakazały jednak spotkań zbiorowych, a co za tym idzie zniknęły kwesty pod kościołami, zbiórki weselne czy kiermasze. Tym samym przepadło także najważniejsze źródło finansowania Alma Spei i na horyzoncie pojawił się najbardziej czarny scenariusz. Czy zdołają przetrwać?

5 2 - Alma Spei Hospicjum dla Dzieci potrzebuje pomocy, by przetrwać

Nieuleczalnie chore dzieci nie mogą czekać aż życie wróci do normy. Potrzebują one bowiem codziennej, kosztownej opieki. Hospicjum dla Dzieci Alma Spei chce walczyć o każdą minutę ich szczęścia, ale bez wsparcia po prostu nie da rady. Stąd apel do wszystkich dobrych serc o POMOC, gdyż liczy się każda złotówka.

Michał Pasternak

Młody działacz społeczny, interesujący się sprawami lokalnymi ziemi olkuskiej, prawem oraz gospodarką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *